• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Karmienie

jolek muszę przestyać karmić bo nie wiem czy pamiętasz jak pisałam o kolanie że mnie boli
no i w pl byłam u ortopedy i niestety z moim kolanem jest bardzo źle...
mam powazną chorobę której się nie da wyleczyć a jedynie spowolnić lekami..
tak jak mi lekarz mówił chrząstka w kolanie stopniowo ulega gegradacji i się rozpuszcza:-(
leki które dostałam sa kategorycznie zabronione u konbiet w ciąży i karmiących piersią..
a także nawet u kobiet planujących ciążę... ponieważ mogą wogóle w nią nie zajść lub mieć uszkodzony płód..
kobiety w ciąży mogą poronić lub zaszkodzić dziecku i tak samo z karmiącymi .. bardzo zły wpływ na dziecko karmione:-(
nawet jest napisane na ulotce że jeśli się planuje dziecko to dopiero pół roku po leczeniu najwcześniej...
a leczć musze się zacząć natychmiast .. i tym samym muszę Emcięszybko odstawić od piersi zeby móc przyjąć pierwszą dawkę leku...
a za długo też zwlekać nie mogę choć już zwlekam miesiąc, bo tez sam fakt że jest dla mnie to uciążliwy ból który odczuwam non stop brz żadnej przerwy raz silny , raz słabszy ale zawsze jest...

teraz karmię już małą tylko po kąpieli w nocy , reszta to butla i jedzonko i dzisiaj po raz pierwszy nie miałam wieczorem pełnych piersi.. bardzo mnie to cieszy bo wiem ze już za kilka dni również noca będę mogła podac butlę

 
reklama
U nas zaobserwowałam że mała bardzo patrzy kurcze wręcz gapi się jak ktoś je i zaczęłam jej dawać obiad jak jem no i o dziwo zaczęłam jeść i bardzo jej smakuje. Zadowolona jest i smakuje jej. Od kilku dni tylko moje obiadki je, a dzisiaj z wielkim apetytem rybkę na wigilie wcinała:-)
 
Kamcia, współczuję, ale czy nie możesz sobie pomóc też naturalnymi sposobami? Czy masz brać coś na odbudowę kości? Jak mojemu mężowi brakowało kawałka kości, a przyrost był kiepski, to dawałam Mu mielone skorupki jaj, mleko kozie i drapaki od kur. Wszystko bleee, ale pomogło, a groził mu przeszczep kawałka kości z uda. Jednak w Twoim przypadku nie wiem, czy to to samo.
Styna, moja też dziś z talerza kawałek rybki dostała i sernika, bo szalała na widok jak ja jadłam.
 
Krzyś też się strasznie wpatruje jak ktoś je, aż głupio przy nim jeść. Na Wigilię dałam mu tylko chlebek, bo reszty się bałam. Mogłam dać mu karpia, babcia będzie robić, więc spróbuję mu dać kawałeczek.
Żółtko bardzo lubi, więc dostaje często.
Ostatnio budzi mi się co godz. w nocy na cyca. Mam pytanie co dajecie przed spaniem by dłużej maluchy spały? Bo ja tylko cyca.
 
ypra moja też sie tak budziła, więc ustaliłam ostatnie karmienie mleczkiem (mm) na 1 w nocy, całą resztę zastępowałam wodą. kilka nocy sie męczyliśmy, bo budziła sie co chwile, ale teraz -ODPUKAĆ- budzi sie raz na mleczko i ewentualnie drugi raz na wodę :tak: na kolację, ok 19 dostaje mm z kleikiem ryżowym :tak:
 
reklama
Kurcze nie boicie się dziewczyny tak dawać dorosłe żarełko ? :P
U mnie wszystko mocno doprawione więc młody dostawał swoje słoiczki ... bo kurcze nie wiedziałam czy moge mu dać :confused: Niedawno próbował dorosłego rosołu to bardzo mu smakował, ale to chyba nie ten czas jeszcze :)

Ja od jutra rozpoczynam pichcenie i zobaczymy czy mamowe będzie tak samo dobre jak słoiczkowe :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry