Hope
podwójna mama :-)
Zelka kiedyś trzeba zacząć dawać jedzenie dorosłe, myślę, że najwyższa pora. Słoiczki są dosalane od 7 miesiąca :-) Bigosu nie dam ale gołąbka, jabłecznik, pierogi ruskie, biszkopt podałam - po troszeczku. I nic się dziwnego nie dzieje ;-) Mało tego dużo lepiej i chętniej je wszystko, w tym swoje obiadki. Rozjadło mi się dziecko :-)

robi użytek z tych swoich 4 zębów tylko do gryzienia swoich paluchów.
a jezeli chodzi o dorosle jedzonko to powoli zaczynam dawac mu wszystko do sprobowania na razie po troszeczku.
rybą wzgardził