reklama

Karmienie

reklama
ciotki dajcie brze jakies propozycje na podwieczorek bo moja biedna pimpkowa codziennie wcina chlebek z owocem lub chlebek z jogurtem :sorry2: bo kaszka jest przed południem, a mleczko na śniadanko i kolację :tak:
 
u mnie to jest to, że wszystko mi sie wydaje takie malo treściwe, a ona taka drobniutka ;) ale fakt ... budyniu nie robilam, kisielu też nie, zupki owocowej też więc jest co robic :) dzięki :)
 
i ja się podpisuję pod kisieleem i budyniem i owockami:tak:

Kisiel z makaronem matko zaraz puszczę gluta na klawiaturę:baffled:;-) noooo ale Frankowi może smakować jutro zrobię:tak:

Bra owocki też są wartościowe a jeść dzieciaki powinny codziennie:tak:
Franek też chudzielec straszny :-( zajada

Rano kanapki jedna ze zwykłego chlebka mała albo razowe dwie bez skórki z: serem, wędliną, mięskiem, dżemem, jajkiem zapija to cherbatką miętąwą zazwyczaj
później zupa/obiad
później zależ jak wstanie z drzemki drugie danie (tego posiłku zazwyczaj nie ma)
później kaszka
później owoce albo kisiel właśnie
i już na noc mleko

Ilości tego wszystkiego są mizerne dlatego taki chudy pewnie
 
Lenek je owoce ale przed południem , a resztę właśnie z chlebkiem.

u nas ostatnio jest tak:

sniadanko mm
2 sniadanko kaszka z owocem
obiadek - konkret :)
podwieczorek- chlebek z owocem lub jogurtem
kolacja mm
posiłek w nocy mm

ale tak jak u ciebie agacio ilości nie takie jak mamusia by chciała :)
 
reklama
u nas dzien wygląda tak:
Rano zanim matka zwlecze zwłoki z wyra cycuś do oporu :P:P:P:P
Koło 9 - 300 ml kaszki owocowej
kolo 12 - obiados zazwyczaj 200 ml, ale rozpędem to potrafi wciągnąc 2 tyle
koło 16 zjada deser, czyli albo słoik, albo kisiel, albo coś. Między 12 a 16 daje mu jeszcze banana jak mam ładne, ale nie zawsze zje, albo jabco - to zazwyczaj zjada
19-20 zjada znowu ok 300 ml kaszuli
Na dobranoc cycor.
Pakuje w niego tyle tej kaszki na mm, bo samej butli Tymko nie chce wcale, a mojego mleka to jest tyle co kot napłakał, więc jakoś się staram nadrabiać. Czasami podam też jakiś jogurcik ale to rzadko.

Zdażają się dni lepsze i gorsze, czasem mu daje flipsy, albo wafle ryżowe a czasem nie.

Z napojów to Tymol właściwie nie chce nić po za wodą. Sam pije z kubeczka tego 360 stopni, więc kiedy chce to sobie bierze i pije. Czasem dam mu sok, ale póki co podszedł mu jako tako jeden jabcowo brzoskwiniowy.

Kisiel uwielbiamy,dlatego spróbujemy tą wersje z kluskami :D
Ryż z owocami nam wybitnie póki co nie podchodzi.

Co do kanapek to najlepsze są te co mama zjada - i tu pytanie czy moge mu już dawać gryzać dorosłej wędliny (staramy się kupować zawsze jakąś lepszą - nie mielonkę, czy jakąś taką sprasowaną różówkę - tylko takie no co widać żyłki fakture mięska o i ma mięskowy kolor :P), kochamy bułeczki francuskie też!

...... I NUTELLE!


żartowałam :-D:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry