reklama

Karmienie

Maja ale super smakowitości. Kiedyś widziałam książkę z takimi cudeńkami..głupia mogłam kupić:/

Nie mogę narzekać, Igorowi apetyt dopisuje. Dziś babcia go nakarmiła ciastkami byłam pewna że obiadu nie ruszy a ty proszę zjadł z apetytem jeszcze się oburzył,że się skończyło:)
 
reklama
Jolek a Pola to makaroniara! Ostatnio tylko to wciaga. Juz 2 dni jej gotuje, zeby cokolwiek konkretnego zjadla - kupilam taki malutki zielony - szpinakowocukiniowy i czerowny - pomidorowomarchewkowy i bardzo lubi.
Obiadkow pare lyzeczek tylko zje. Kaszki zje nawet ladnie, jogurt no tez..ale slabiej niz kiedys.. owoce srednio... marchewke z jablkiem utarta wyssie...
Pieczywo i ciastka - szał! - trzeba uwazac na otoczenie! Ale skubie buleczki z ziarenkami rozmaitymi - to nawet dobre - bo 2 kupale dzis byly ;)
 
Jolek, mieliśmy ten sam problem z kubkiem niekapkiem. Kupiłam z Aventa kubek ze słomką niekapką i młody pije aż huczy.
Maja, ale cudowności wstawiłaś! Ja na szczęście na brak apetytu u Julka też nie mogę narzekać, wręcz się czasem zastanawiam czy mu dostępu do kuchni nie ograniczyć;-)
 
reklama
Dziewczyny a ja mam mały problem. Igor nie chce sam jeść. Suchą bułkę, chleb, ciastka bierze w rękę i je,ale już kanapki owoców czy innych smakołyków za cholerę nie weźmie do ręki.Muszę go karmić :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry