reklama

Karmienie

Ja do końca 6 miesiąca tylko pierś, potem zaczniemy powoli dodawać to, co dodawać można :tak:

Dla odmiany pierworodna w wieku 8 miesięcy zażerała się kabanosami, wzbudzając ogromne zainteresowanie przechodniów :-p Dzidzia z kiełybachą. Niby nie należy podawać, ale trzeba to jeszcze wytłumaczyć dziecku.

Na razie Jagódka jest bardzo zainteresowana moim jedzeniem, śledzi każdy kęs i cieszy michę jak żuję :-D
 
reklama
Dziewczyny a jak długo może utrzymywac się alkohol w pokarmie? Chodzi mi o taką sytuację,że planuję w jeden dzień imprezę (w końcu studia kończy się raz) i chciałabym wypić coś procentowego z koleżankami. Małemu postaram się coś wcześniej odciągnąc,żeby nie miał samego mleka w proszku,ale co potem? Chodzi mi o to,że jak piersi zapełnią się po paru godzinkach,to odciągnę i wyleję niestety,ale czy to jednorazowe odciągnięcie wystarczy,zeby pozbyc się alkoholu? Dodam,że nie chcę się upić,tylko wypić okazjonalnie ;-)
 
persefono tez sie nad tym zastanawialam ostatnio hmmm , ciekawe jak to jest z tym alko..

Moja polozna, ta smieszna i fajna w sumie starsza pani, stwierdzila, ze baaardzo lubi czerwone winko - ja na to ze ja tez owszem - a ona, ze moge smialo popijac miedzy karmieniami!! :tak: mowi - tam we francji to wszyscy pija heheh;-)
 
persefona zależy ile chcesz wypić winka- na godzinę rozkłada się 8gr.To połowa kieliszka wina.Więc dodaj do tego godzinkę(tak dla pewności) i nie powinno być śladu.
 
Ostatnia edycja:
Dziewczynki poradźcie coś.
W jednej piersi robi mi się guzek. Czasem małemu uda się ściągnąć i jest mniejszy, ale nie zawsze. Na początku udawało mi się to rozmasować, ale teraz nie wychodzi. :zawstydzona/y: To pewnie jakiś zatkany kanalik...
 
Młoda, a próbowałaś masować pod ciepłym prysznicem? Mi to pomogło jak mały był w szpitalu, a ja byłam w trakcie nawału. Wodę sobie nastawiłam mocno ciepłą, masowałam i pomogło. Ewentualnie spróbuj laktatorem ściągnąć, może coś pomoże.
 
Młoda Madzik ma rację - masować pod prysznicem i przystawić dziecko albo laktatorem "odessać" bo jak zrobi się zator to potem i stan zapalny może być i ropień.

Mi przy Mateuszu też zaczął się guzek robić i rozgoniłam go w jeden wieczór i już nie wrócił.
 
reklama
mloda tak jak piszą dziewczyny - masaż to najlepszy sposób. Boli to,ale trzeba rozmasować. Ja też miałam przy nawale.

Dziewczyny a ja poruszę ponownie temat witamin. Pogubiłam się,bo nie wiem teraz jak dawac. To znaczy młody jest i na piersi i na sztucznym mleku,więc jak to będzie teraz z witaminami? Podawać D i K???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry