Napisalam sie nocą i zdechla mi bateria i wszystko w piach.
co do poduchy to przydawala sie nam, wygodniej bylo i wolne ręce jak trzeba bylo np.podać kropelki. teraz poducha służy jako rogal do lezenia na brzuszku lub na pleckach,bo wtedy wszystko dobrze widać i w pozycji na pleckach pomaga wzmacniać mięśnie szyi bo malec dźwiga główkę,a to z kolei pomocne w nauce siadania - tak twierdzi fizjoterapeutka od koleżanki cory.
Co do cyckow potwierdze tylko za Hope, ze nic tak źle na nie nie wpływa jak upływ czasu. Z tej perspektywy lepiej wypadają te małe, bo mniej potem wiszą

A co do kleiku to owszem można juz nim zageszczac mleczko, troche Wam zazdroszczę Mamy brzdacow butelkowych, bo po takim kleiczku dzieci lepiej śpią nocami (czytaj: dłużej).
A, ja tez byłam na butli u mojej mamy, bo poranilam jej sutki do krwi i nie chciala mi ponoć dawac mleka z krwią. Ale ja jako maly badylek chorowalam dosc duzo i brat tez. Mam 3 rodzeństwa i tylko jedno bylo karmione aż 3 tyg. piersią, chyba brat wlasnie.