reklama

Karmienie

majowa ja co prawda karmię piersią
ale słyszałam ze tak właśńie się robi żeby dziecko się bardziej najadało..
jest też mleko bebiko z kleikiem ryżowym możesz to podawać :tak:

 
reklama
Napisalam sie nocą i zdechla mi bateria i wszystko w piach.
co do poduchy to przydawala sie nam, wygodniej bylo i wolne ręce jak trzeba bylo np.podać kropelki. teraz poducha służy jako rogal do lezenia na brzuszku lub na pleckach,bo wtedy wszystko dobrze widać i w pozycji na pleckach pomaga wzmacniać mięśnie szyi bo malec dźwiga główkę,a to z kolei pomocne w nauce siadania - tak twierdzi fizjoterapeutka od koleżanki cory.
Co do cyckow potwierdze tylko za Hope, ze nic tak źle na nie nie wpływa jak upływ czasu. Z tej perspektywy lepiej wypadają te małe, bo mniej potem wiszą ;)
A co do kleiku to owszem można juz nim zageszczac mleczko, troche Wam zazdroszczę Mamy brzdacow butelkowych, bo po takim kleiczku dzieci lepiej śpią nocami (czytaj: dłużej).
A, ja tez byłam na butli u mojej mamy, bo poranilam jej sutki do krwi i nie chciala mi ponoć dawac mleka z krwią. Ale ja jako maly badylek chorowalam dosc duzo i brat tez. Mam 3 rodzeństwa i tylko jedno bylo karmione aż 3 tyg. piersią, chyba brat wlasnie.
 
Ostatnia edycja:
Jest bebiko z kleikiem, ale to chyba dopiero 2 (od 6. miesiąca). Mój żarłok wypił mleko z kleikiem i dalej płakał, że jeszcze by chciał...już nie wiem czym go nasycić:-(chyba mu dam kanapkę z kiełbasą:-D
Ja nie byłam wcale na piersi i bardzo rzadko chorowałam
 
Majowa no to może rób więcej tego mleka.
U mnie Igor potrafi wciągnąć z butli 180 ml. A dzisiaj Igorek jadł pierwszy raz coś innego niż mleko... Jabłuszko ze słoiczka dostał :) ale wcinał..teraz czekamy na reakcję :)
 
Jolek gratulacje! Czekam na swoją kolej we wprowadzaniu czegoś nowego :D

A mój upiorek dalej pluje butelką :( Jak tak dalej pójdzie to będę musiała czekać z pójściem z mężem do kina czy na kolację aż się nauczy jeść łyżeczką.

Tak przez ciekawość dzisiaj czytałam o oddawaniu mleka czy sprzedawaniu. Podobno bywają chętni do brania. Bank mleka oczywiście jeszcze w tym kraju nie funkcjonuje :/ A ja bym mogła oddawać. Oddaję krew to i mleko mogłabym. Za darmo.

A potem czytałam o adopcji słoniątek. A potem dzieci z Afryki (na odległość). Jakoś mnie tak na dobroczynność wzięło bo mówią o tym głodzie w Somalii...
 
Marzenka to rozumiem że pakujesz mleko w kartoniki i wysyłasz do Afryki ?? :)

Oj zaraz się zacznie, dzisiaj jabłuszko... czas szybko zleci i coraz więcej różności będziemy wprowadzały. Aż mi się łezka w oku kręci kiedy te cztery miechy nam zleciały.
 
ja wczoraj bylam z malym na kontroli i pogadalismy o jedzonku. mozemy zaczac wprowadzac powolutku kaszke. jeszcze poczekam z tym jakies dwa tygodnie, zaopatrze sie w sliniaki i do dziela :D
 
reklama
A mojego brzdąca znowu wysypało. Wygląda na to że raz mu to schodzi a raz się pojawia niezaleznie od diety :( Gorzej że alergolog kazała w takim wypadku przejść na kilka dni na Nutramigen i sprawdzić czy jest poprawa. A on tego nie lubi, nie mam serca go zmuszać bo kocha cycusia :( I boję się że mimo odciągania laktację szlag trafi. Ale chyba nie mam wyboru :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry