reklama

Karmienie

no to w sumie zalecaja tyle samo w 4 mies, bo po 900 ml, ale wiadomo ze to roznie wychodzi, raz wiecej raz mniej,
my w dzien jemy tak co 3, co 3,5 h. ( ok. 7-8 rano, pozniej ok 11, 14, ok 17 i po kapieli zalezy jak wypadnie ok 20-21 i w nocy ok 3 )
 
reklama
My prawie 4 miesiac ja dalej daje 120 albo 90 bo mala tyle zjada nie ma sensu robic wiecej i wylewac i mleko sie marnuje je co 2- 2,5 godziny chyba ze przerwa wynosi3 godz to wtedy zjada te 120. Tyle ze ja kolo 10 daje deserek juz i kolo 15 obiadek i rano kache wiec i przerwa dluzsza
 
ja robie 180ml czasami wypije 120-150, ale czesto jest tak ze te 180 jest na styk.w domku je srednio co 3 godziny,ale jak jestesmy na spacerze to lubi miec dluzsze przerwy tak ok 4-5godzin. pomimo tego ze tyle je to jest chudzinka. mamy NAN 1
 
My prawie 4 miesiac ja dalej daje 120 albo 90 bo mala tyle zjada nie ma sensu robic wiecej i wylewac i mleko sie marnuje je co 2- 2,5 godziny chyba ze przerwa wynosi3 godz to wtedy zjada te 120. Tyle ze ja kolo 10 daje deserek juz i kolo 15 obiadek i rano kache wiec i przerwa dluzsza

Karolq to ty szybko zaczęłaś wprowadzać inne pokarmy
 
dziewuszki ja po wczorajszym dentyście i tak jak pisała hope, zapodali mi znieczulenie dla karmiących , które zutylizowało sie po ok 2 godzinkach :) nie było problemu, normalnie nakarmiłam ją do spania. jedynie jak nas nie było dostała pepti i na szczęście i je wypiła- mimo zapachu karmy dla kota i brzuszek nie bolał. tak więc postanowiłam, że na spacerkach chyba będę jej juz dawać mm. jedynie moje piersi ciżko zniosły pominięte karmienie, bo były pełne po same brzegi w nocy i młoda nie była w stanie wyssać wszystkiego.
no właśnie karolq ty juz podajesz deserki i obiadki? czy mówisz tak na mleczkowe posiłki ?
 
caly czas wprowadzam dostalam pozwolenie od lekarza:) zreszta u mnie tu w miescie wiekszosc wlasnie daje na 3,5 miesiaca:P chcialam sprobowac mala kupke ma super nie narzeka na bol brzuszka wiec daje dalej
 
reklama
Gdzieś czytałam, że oznaką że dziecko jest już gotowe na inne jedzonko jest między innymi kiedy z zainteresowaniem przygląda się jak jedzą rodzice. Haha, to mój już od dawna powinien schaboszczaki wcinać bo od zawsze chętnie spogląda w talerze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry