reklama

Karmienie

dziewczyny mi pediatra poradziła aby podawać jedzenie w temp. pokojowej bo wtedy lepiej żołądek trawi a ciepłe jedzonko jest gorzej trawione nie wiem ile w tym prawdy ale ja swoją Niuśkę tak karmię
 
reklama
u nas bedzie chyba porażka z karmieniem piersią :-( mały zamiast przybierać na wadze leci w dół :-(
lekarka kazała odciągać i karmić odciągniętym , a potem mm dokarmiać , tylko problem taki ,że z cyców ledwo cokolwiek wyciągam ,
więc od wczoraj jemy mm , niestety po nan pro 1 - zwroty , kupiliśmy nan pro HA i odpukać jest ok

mam przez to mega doła , chyba bb mnie dopadł :-(:-( powtarzam sobie ,że najważniejsze by młody najadał się i przybierał , ale i tak rycze jak głupia :no:

Witam. Ja już nie mam siły. Ciągle ryczę.

Młody przez kilka dni tylko na piersi i zamiast waga w górę to ona w dół, a on przy piersi co 2-3 godziny i tak przez godz cyckolił ledwo.
Do tego zrobiło sie zapalenie piersi, dostałam antybiotyk, ale jak ból nie przejdzie to będą pierś nacinanać. Nie wiem jakie mleko małemu podawać,
 
Ja odciagniete, albo czasami mm czy wode podaje w temp pokojowej.
Nie mam juz sił jutro robię termin w poradni laktacyjnej lepiej niech mi ktoś doradzi i pokaże dobrze zanim się poddam.

Agulex mam nadzieje, ze obejdzie się bez nacinania.
 
Lekarka była u mnie na wizycie i pytałam czy można dopajać w takie upały? Odp mi że "w ostateczności bo później cyca nie załapie". Ja swoją dopajam w te upały herbatką Hipp z kopru włoskiego tak ok.50ml dziennie a cyca wręcz pożera.

DZiś drugi raz zauważyłam że małej sinieją nóżki. Przecież jest upał, nóżki cieplutkie a sine waszym maluszkom też tak się zdarza?
I jeszcze jedno czy waszym maluszkom drży dolna szczęka tak jakby było wam zimno? Mojej się zdarza nie tylko w trakcie płaczu ale też m.in dziś w trakcie kąpieli gdzie nie płakała.

Avo mojej oczka nie ropieją ( tfu, tfu) i nic tam jej nie pływa. Jedynie co to ma czerwone wewnętrzne kąciki ale tak ma od urodzenia i położne w szpitalu mówiły żeby tylko przemywać solą fizjologiczną, że to z czasem jej zejdzie.
 
Waris szczęka drży Borkowi w różnych sytuacjach więc to raczej nie z zimna, ale faktycznie tak wygląda :)
Co do dopajania to wciągamy MM i sikamy jak dziki, pielucha wiecznie mokra i przeciekła kilka razy :) Kupa wzorowa.. Dziś 4h na spacerze nad morzem i Boro padł jak kawka hehe
 
Alijenka to mm podajesz w temp pokojowej? Rozpuszcza si to w ogole?
Ją dopajam żywcem, bez podgrzewania przez butelke lovi z aktywnym smoczkiem takim co trzeba mocno ssac. Nie krztusi się :-)

agulex widzę że nas tu więcej z problemami :-( trzymam za ciebie kciuki
 
Ostatnia edycja:
Wydaje mi sie, ze z ta woda zywiec to jakas niezla sciema...niezly marketing zywca i juz...blagam...ile wod na podobny sklad do niej...
My dopajamy Malego naleczowianka i wczoraj nawet nie zdazylam jej zagotowac, bo musielismy juz wyjsc...Maly wypil 60ml "surowej" i nic mu nie bylo.

Agulex, :((( &&&&&&&&&&
 
Agulex - współczuje. Ja z cyckami problemów na szczeście na razie nie mam. Ale mam inne, tak aby za wesoło nie było.
Pisałam na glownym ale wkleje i tu bo cześć z was tylko tu zagląda
dziewczyny mam cholerny problem. Nie wiem co robić. Karmie cycem i moja mala strasznie ulewa. Nie jest to takie sobie wypłynięcie z kacika tylko ulanie do tego stopnia ze pół pieluszki tetrowej jest mokre. Do tego czasem zdarzają się jej zachłysniecia, chlustanie. Problem występuje tylko w dzień. W nocy - kiedy karmie ją praktycznie na spiąco nic sie nie uleje. A od karmienia poranneo ok 6 do wieczornego - masakra. Probowałam karmic jak w nocy - czyli na lezaco - nie pomaga...
 
Cała prawda o wodzie

stary artykul o wodach aleraczej ich sklad sie nie zmienil przez ten czas. a w czasie jak rafala rodzilam to bylo o tym glosno i wlasnie wode zywiec omijalysmy z daleka, chociaz teraz sobie mysle ze co to za roznica skoro one i tak sa takie same...

ja wody butelkowej nie gotuje juz tylko podgrzewam do mleka jak musze dokarmic i nic wiecej. u rafala tez tak robilam i wsztystko ok bylo

a taka naprawde dla niemowlat to jest chyba tylko woda gerbera w kartonie o ile sie nie myle, bo ta cala reszta to i tak jedno i to samo( chodzi o zrodlane bo na mineralnej nie zrobie mleka:))

Aylin moj Rafal tak chlustal, na pol pokoju potrafil i tez glownie w dzien. nie wiem od czego to bylo ale powiedzieli wtedy ze poki przybiera na wadze to nie przejmowac sie, tyle ze maly schudl i przeszlismy na modyfikowane i problem sie skonczyl. no i wtedy tez kazali karmic troche czesciej ale krocej bo moze za duzo na raz zjadl.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry