reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Tego nie możesz przegapić!

    Marzysz o własnej marce, o otworzeniu firmy? Wpadaj 8.03 o godz.10:30. Daria opowie, jak zacząć myśleć o produkcie? Jak stworzyła markę Clochee i jak udaje jej sie łączyć macierzyństwo z prowadzeniem firmy. Będzie czas na wasze pytania! Zapraszam serdecznie.

    Jeśli masz sposoby na kolki i ból brzuszka maluszka, nie przegap konkursu Vivomixx. Wygraj zakupy!

    Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

kaszki

naja

Fan(ka)
Dołączył(a)
11 Maj 2005
Postów
8 813
nie bardzo wiedzialam, czy tego do bubli nie wrzucic, ale moze ja jakas niedouczona..? ;)

otoz mam pytanko. kupuje malemu kasze z bobo vity zazwyczaj. qqrydziana robi sie bez problemow. manna, ktora niedawno pojawila sie w sklepach /na wodzie/ to rewelacja - mlody ja naprawde polubil.

za to ryzowe to jakas zmora! i mam wrazenie, ze jest coraz gorzej. kupuje mu te z owocami, i jak z lesnymi da sie ja jeszcze rozrobic, tak jablkowa czy z brzoskwianiami to juz horror!! 10 minut mieszania, potem wylawianie co wiekszych grudek, a i tak jakies zostaja.

czy tylko ja nie potrafie sie do rzeczy zabrac, czy to jakas powszechna tendencja? :)
 
reklama

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Hmm, my do niedawna też wcinaliśmy kaszki, a ostatnio właśnie bobovity, bo nestle zrobiły się do kitu -tam to dopiero się grudy robiły, a w dodatku trzeba było wysypać pół opakowania, żeby faktycznie była gęsta. Co do bobovity, to ja byłam zadowolona, ale my jedliśmy mleczno - ryżowe, a Ty piszesz chyba o tych bez mleka, więc może to jakaś różnica...
A może dodajesz zbyt chłodną wodę? Bo tam piszą, że musi mieć zdaje się około50 stopni. Z doświadczenia wiem, ze jak dawałam zbyt chłodną, to właśnie trudno było rozmieszać, a jak zbyt ciepłą, to nie bardzo się chciało zagęścić.
Co prawda od jakiegoś miesiąca już tych kaszek nie jemy, bo się młodemu odwidziały ( po półtora roku jedzenia ma wreszcie dość), więc może teraz coś się popsuło....

pozdrawiam
nikita
 

naja

Fan(ka)
Dołączył(a)
11 Maj 2005
Postów
8 813
ech, klopot w tym, ze temp. wody nie ma tu chyba nic do rzeczy - i w cieplejszej, i zimnej to samo. to znaczy mleka dokladniej. bo robie te kasze na mleku modyfikowanym.

mialam sie na nestle przerzucic, ale teraz to juz chyba zrezygnuje :p
 

Aniulka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Maj 2005
Postów
7 931
Miasto
Leszno
Ja też kupuje kaszki ryżowe BoboVity i nie mam problemu. Nigdy nie zrobiły się grudki a i gęstośc kaszki odpowiednia, w zalezności ile jej wsypię... nie mam najmniejszego problemu.

Za to ja jako bubel podaje własnie kaszki mleczno- ryzowe BoboVity. Chciałam sobie sprawę uprościc i kupiłam dwa opakowania mleczno- ryżowych kaszek... Po pierwsze nie gęstniały, po drugie były bez smaku. Dopiero kiedy dosypałam do nich mleka modyfikowanego, nadawały się do spożycia.

Wróciłam do kaszki ryzowej. Moim zdaniem jest bez zażutu
 

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
31 696
Ja robiłam i robię kaszki bobovity na własnym mleczku, jeśli chodzi o grudki to nie było z tym problemu, w smaku też chyba ok bo mały chętnie je jadał, jedyne co to jak zrobiłam gęstą kaszkę to po kilku minutach ona się rzadka robiła, ale podobno to dlatego że na moim mleku.
Innych kaszke na razie nie próbowałam, w kolejce czekają kaszki mleczno- ryżowe bo skonczyłam z odciąganiem.
Czy takie kaszki kukurydziane są może z owocami, bo takiej samej niuniuś nie chce i tylko do innych potraw jako zagęszczacz używam.
A i kaszkę mleczno-pszenną zakupiliśmy w najbliższych dniach będę testować.
 

naja

Fan(ka)
Dołączył(a)
11 Maj 2005
Postów
8 813
qqrydziana znalazlam tylko bez owocow, ale dorzucam do niej zawsze cos ze sloika, a jak jest sezon to zywe owoce.
 

Teddy

Październikowa mać
Dołączył(a)
8 Marzec 2005
Postów
9 266
nam sie wszystko dobrze rozpuszczalo... jablkowa, brzoskwiniowa, malinowa... byly w porzadku...

ale maly najbardziej lubi kukurydziana z owocami ze sloiczka... niestety Bobovita zaprzestala produkcji pod koniec zeszlego roku...
udalo mi sie zgromadzic maly zapasik, bo juz w sklepach praktycznie nia ma... :(
 

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
31 696
Ja wogóle nie zauważyłam że takie były ???
A ze słoiczka tych owsiano coś tam od 9 miesiąca jeść nie chce
 

Liriel

Fanka BB :)
Dołączył(a)
17 Kwiecień 2005
Postów
1 029
Grudki się nie zrobią, jeśli w trakcie sypania kaszki będziesz od razu dośc energicznie mieszac, najlepiej w jakiejś głębszej miseczce.
 
reklama

J@god@

IV-V 2005, X 2009
Członek załogi
Dołączył(a)
30 Październik 2005
Postów
31 696
A ja nie mogę wprowadzać na razie kaszek z mlekiem modyfikowanym :-[ , wiec testów nie będzie
 
Do góry