LILITH
Moderatorka
Wisienko, powodzenia 
Do mnie dopiero niedawno dotarło, że może być problem z przeprowadzką bo umowę tu mam podpisaną na pół roku, czyli do listopada ;( no nic, mąż wróci będę z nim rozmawiać..
Zastanawiamy się, czy nawet już tego co tu się wyprawia nigdzie nie zglosić jako narażenie naszego życia..
Do mnie dopiero niedawno dotarło, że może być problem z przeprowadzką bo umowę tu mam podpisaną na pół roku, czyli do listopada ;( no nic, mąż wróci będę z nim rozmawiać..
Zastanawiamy się, czy nawet już tego co tu się wyprawia nigdzie nie zglosić jako narażenie naszego życia..
a jeszcze dziś długo siedziałam, bo zebranie było z rodzicami i uwaga, uwaga.....w mojej klasie są WSZY!!!!!!!!
jak sie o tym dowiedziałam, to od razu się zaczęłam drapać. Poleciałam zaraz do mamy, żeby mi głowę obejrzała, ale na razie czysto, ale to pewnie kwestia czasu.......Przecież dzieciaki małe to ciągle się chcą przytulać itp. Bożżżże!!!