Zajączek81
nie jestem wkurzona
raczej tylko lekko marudna
wiesz. marudzę, że woda się rozlała, że dlaczego ta kurtka na tym wieszaku wisi powieszona za kaptur a nie za wieszaczek
ale to drobiazgi
potem się z tego śmieję. wkurzona to byłam w dniu., w którym miałam dostać @ i chyba w następny. A teraz ku mojemu zdziwieniu jestem oazą spokoju
może dlatego że ciągle chce mi się spać i nie mam siły na kłótnie 
Wyszła.... Ufffff, choć nadal nie jest mocno różowa. Tłumaczę to sobie tak, że dziś robiłam mniej czuły test (też bobo, ale płytkowy, wykrywa stężenie 25), a przedwczoraj był to bobo strumieniowy (wykrywa już stężenie 10).
Raczej skłaniam się ku Kamieńskiego, ale będę jeszcze miała czas nieco się rozeznać, mam nadzieję;-)... Jakby co, chętnie zgłoszę się po namiary na Twoją lekarkę, dzięki! A Ty gdzie rodziłaś swoją pierwszą pociechę? Czy ta ginka była przy porodzie?
, dzięki... Tak bardzo bym chciała, żeby moje Maleństwo, o którym wiem dopiero parę dni, było silne i zdrowo się rozwijało. Najchętniej to bym tam do niego weszła i go ochraniała
Nie wiem, jak ja się doczekam na tą pierwszą wizytę u gina...... 