ewka2412
Fanka BB :)
Ja castagnusa nie polecam!! Mi on wszystko pochrzanil po castagnusie zaczelam miec te plamienia jasno bezowe i okazalo sie ze to niski progresteron .Ale satez dziewczyny ktorym pomogl mnie niestety nie:-(Wiesiolek biore (do tej pory byl w jakims innym zestawie ale nie jakies ogromne ilosci) bo o ile pamietam w pierwszych dwoch cyklach nie mialam chyba tego jajkopodobnego sluzu.Dopiero jak zaczelam cos z weisiolkiem.teraz zwiekszam dawke oraz mam zestaw witamin oraz innych ******* typu castagnus czy cos taiego.tez niby pomaga.tonacy brzytwy sie chwyta.Mam tylko nadzieje ze ze mna nic powaznego sie nie dzieje a co do luzu...hmmm,fajnie byloby miec taki guzik ktory wylaczy nasze mysli i zamartwiania od czasu do czasu ale takiego guzika niestety nie posiadamy.teraz czekam tylko na wakacje i mam nadzieje ze to mnie troche wyrwie od tego myslenia

