• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kiedy poczujemy ruchy Maluszka ???

k@siek moja dzidzia tak na dobre rozszala sie po 32 tc wczesniej owszem ruszala sie ale nie jakkos superduzo. na usg wychodzilo ze jest bardzo ruchliwym dzieckiem, ale ja nic nie czulam! lekarka uspokajala. to tez zalezy od budowy. jesli jestes droba to poczujesz kazdy ruch a jesli nie to musisz poczekac jeszcze troche zeby dziecko podroslo;) na samym poczatku (poczualam ruchy w 17 tc) to doslownie byly pojedyncze kopniaczki, pare dni ciszy i znow. nie martw sie dzidzie sie przewrotne: no bo niby dlaczego maja sie ruszac na nasze zyczenie;) ;) poza tym dopiero po 30tc mozna mowic o reguralnosci ruchow w zaleznosci od pory dnia i twojej aktywnosci wiec glowa do gory!!!
 
reklama
dziewczyny a czy wasze zuczki też jak się ruszają w brzuszku to sprawia wam to ból...bo ostatnio moja mała jak sie rusza to mnie tak boli...jakby główką w kanał waliła...takie kłucie niemiłosierne
 
anian pisze:
catherinka pamiętaj również o tym, że Twoje dziecko ma coraz mniej miejsca i już nie ma jak szaleć ;D

O tym pamiętam - bo już od jakiegoś czasu tak jest, że już nie daje kopniaczków tylko się rozpycha :-) Co jest niestety mniej komfoprtowe od kopniaczków, no ale rozumiem je, człowiek czasem musi się przeciągnąć ;D
 
A moje Maleństwo znou szaleje...Chyba ma jeszcze miejsce, bo fika dziś nieziemsko...ale się cieszę z takiej aktywności, bo ... już za niedługo będzie fikało obok a nie w środku... :D
 
mój synek odkąd w niedzielę dostał szleju i zaprezantował wszystkie części ciała przez maminy brzuch, to tak się tymi wariactwami umęczył, że od poniedziałku jakiś cichy i spokojny aż zaczynam się martwić, starm się oddychać torem brzusznym żeby go dotlenić i sprowokować do aktywności ale on ma to najwyraźniej w małym nosku
 
moja Glisdeczka jest niezmordowanie regularna ;)
6 rano łomot, średnio do 9
potem cisza i następny łomot około 20-23
potem znowu śpi w nocy, chyba że mój mąż za często do niej stuka i ją obudzi, za co dostaje ochrzan ode mnie ;)

cały dzień zapominam, że jestem w ciąży, nie ma jej :D

Fionka - maluch zbiera siły na nastepne popisy :laugh:
 
Ja liczę te ruchy (tak jak przykazał gin) już dwa tygodnie i mniej więcej o 11.30 mam policzone do 10. :)
Tak, że wyciszyłam się i uspokoiłam.
 
reklama
mó wczoraj stopy wypychał i kolanka tak ze aż mnie bolało a dzisiaj jest przywalony jak mamusia spaliśmy długo w południe tylko jak szłam na siusiu to się ocknął i coś tam połaził

mam nadzieję ze się zaraz rozbuja
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry