reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy znasz kubeczek FERTI∙LILY, stworzony dla par, które mają problemy z poczęciem? Teraz możesz kupić go ze zniżką. Natomiast, jeśli z niego korzystałaś, proszę podziel się ze mną opinią Przeczytaj i zdecyduj

    Jeśli czujesz zmęczenie, wypalenie i chcesz zadbać o siebie, a nie masz dużo czasu - wpadnij jutro o 10:00 na kawę z uważnością. 15 min. ćwiczeń mindfulness robi zmianę. Zapraszam

reklama

kiedy wysłać dziecko do żłobka?

Dołączył(a)
19 Grudzień 2011
Postów
1
Cześć dziewczyny!
Od kiedy zaczęłyście posyłać Wasze dzieci do żłobka? Jak sobie z tym poradziłyście?
Mam wielki dylemat, chciałabym wrócić do pracy i zastanawiam się czy mój synek nie jest jeszcze za mały na żłobek od kwietnia, wtedy będzie miał 7 miesięcy skończone. Choroby pewnie są nieuniknione, na dodatek bardziej przeraża mnie rozłąka z nim, jak szybko się zaaklimatyzuje w nowym otoczeniu. Niestety jak już bym się zdecydowała to nie miałabym z nim kontaktu przez ponad 12 godzin dziennie gdyż sporo czasu poświęcam na dojazdy z/do pracy. Bardzo chciałabym z nim zostać, ale w pracy też już się pytają kiedy wrócę. Nie wiem co robić:-(
 
reklama

Karolina1983a

podwójna mamusia ;)
Dołączył(a)
21 Czerwiec 2010
Postów
389
Miasto
Kalisz
Cześć kataryna1i2 :-)

Moje dzieci poszły do żłobka: synek 5 m-cy bez 8 dni, córcia 6 m-cy i tydzień.
Ja sobie z tym poradziłam? Od początku wiedziałam, że dzieciaki będą chodziły do żłobka, że ja od razu po macierzyńskim wracam do pracy, więc nie było tak źle.
Wydaje mi się, że im dziecko jest młodsze, tym lepiej znosi rozłąkę z rodzicami i traktuje żłobek jako coś normalnego, co jest "od zawsze". Kryzys u nas nastąpił jak przyszedł "lęk separacyjny" ale szybko minęło.
Choroby pewnie, że będą. Ja obecnie siedzę w domu z 2 chorych dzieci. Na początku synek chorował co 2 tydzień ale po roku uodpornił się i teraz rzadko kiedy jest chory. Córcia choruje teraz też co 2 tydzień ale mam nadzieję, że niedługo to minie.

Ja uważam, że żłobek to najlepsze co mogli wymyślić. Dzieci inaczej się rozwijają. Mają kontakt z rówieśnikami. Uczą się wielu rzeczy szybciej niż w domu bo wiadomo, że w grupie jest inaczej.
Nie wiem co jeszcze napisać. Co prawda moje dzieci spędzają w żłobku 9 godzin a nie 12 ale podejrzewam, że w takim natłoku zajęć i zabaw jaki tam mają nawet tego nie zauważają.
 
Dołączył(a)
19 Grudzień 2011
Postów
6
Od września mój dwuletni synek musiał odejść spod maminej spódnicy i przyzwyczaić się do przedszkola. Jako mi, matce , było bardzo ciężko jednak uważam, że powinnam spełniać się w pracy. Mąż był bardzo przeciwny, każdy wybór przedszkola krytykował, jednak gdy sam wybrał Dolinę Elfów na warszawskim ursynowie to nie protestowałam. Mają oni bardzo fajną ofertę dla dzieci od 8 miesiąca do 3 lat. Widzę naprawdę duże postępy w rozwoju swojego malucha. Po pierwsze w ciągu dnia jest drzemka dla maluchów, zabawy muzyczno-ruchowe, usprawniają mowę. Są również zajęcia palstyczne, tematyczne, czytanie bajek i tak ważna nauka angielskiego. Powierzając małego do tego przedszkola mam pewność, że jest bezpieczny :) Pozdrawiam i polecam Dolinę Elfów na ulicy Albatrosów. Oto ich strona: www.dolinaelfow.pl
Rozwija dużo swoich umiejętności, śpiewa, maluje, zauważyłam również jego zręczność.
 

zea

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Marzec 2011
Postów
179
Miasto
Łódź, Poland, Poland
moja mała poszła do żłobka jak miała 5,5 miesiąca. Nie żałuję:-) wiadomo, że choruje, ale to minie...
Uśka chodzi do żłobka państwowego i jestem bardzo zadowolona - fachowe, uśmiechnięte ciocie, do których dzieciaki lgną jak nie wiem. Do tego mała ma rytmikę, maluje palcami, lepi z plastelin no i masę zajęć ruchowych - ja nie jestem taka kreatywna... no i zawsze w ciągu dni jednak mam masę rzeczy do zrobienia i nie mogę jej poświęcić maksimum uwagi non-stop, a ciocie mogą:-D
 

an82

Fanka BB :)
Dołączył(a)
4 Październik 2010
Postów
1 200
Miasto
Poznań
Moje dziecko nie musiałam oddawać do żłobka (przynajmniej narazie ) ale z mojej obserwacji widzę iż dziecko im młodsze tym lepiej się dostosowuje do życia żłobkowego a życie jest to nie łatwe ale jak dziecko się dostosuje i trafi na fajne panie to będzie się czuło jak w domu.
 

Dora_M

Fanka BB :)
Dołączył(a)
1 Styczeń 2011
Postów
299
Miasto
O-ca
my puścimy synka do żłobka jak będzie miał 1,5 roku. U nas jest jeden państwowy żłobek i warunek jest taki, że dziecko musi chodzić. Już zarezerwowałam miejsce, bo normalnie mozna się bić.
 
Dołączył(a)
24 Kwiecień 2012
Postów
12
Każdy rodzic posyła do żłobka swoje dziecko wtedy kiedy jest do tego zmuszony, ponieważ nie ma opieki dla swojego dziecka. niektórzy rodzice muszą posyłać swoje dzieci już w wieku kilku miesięcy, jednak powinno się dążyć do tego aby ten moment był jak najpóźniej. Dziecko w wieku dwóch lat potrafi już nawiązywać konakty z rówiesnikami, i jest to najlepszy czas, żeby dziecko zaczeło się usamodzielniać w żłobku. 
 

Klaudine

Aktywna w BB
Dołączył(a)
31 Lipiec 2020
Postów
89
Sama się zastanawiam ale nie wiem czy córka nie jest za mała. Z drugiej strony jednak przydałyby się w domu dodatkowe pieniądze.
 
reklama

Emilda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
29 Grudzień 2020
Postów
76
Hmm - temat bardzo kontrowersyjny i uważam, że ocenianie czy to dobra decyzja czy zła nie mając doświadczenia w tej kwestii to raczej kiepskie podejście, owszem każdy ma prawo mieć własne zdanie i to dobrze, że są one różne krzywdzące są opinie, że Panie się znęcają- bo jak można WSZYSTKIE Panie wrzucać do jednego worka, poza tym większość matek nie zrobi w domu z dzieckiem, tego co robi się w żłobku. Otóż mam synka, którego od pół roku "wychowywała" babcia w czasie moich godzin w pracy i mam też córkę, która poszła mając 1 rok do żłobka. Nie, nie musiałam wracać do pracy ale chciałam, aby rozwijać się zawodowo, przebywać między ludźmi i inne- kwestia charakteru. Dając dziecko do żłóbka chyba większy sprawdzian przechodzi matka aniżeli samo dziecko. To rodzic musi się "przestawić". Moje dziecko sobie poradziło szybciej niżeli ja. Po roku w żłobku świetnie odnalazła się w nowym przedszkolu mając zaledwie 2 latka i 3 miesiące, zero problemów- nie to co z synkiem, który poszedł w wieku 3 lat. Jak dla mnie? bardziej samodzielne, bardziej zaradne, szybciej łapie pewne rzeczy ot chociażby jazdę na rowerze, łyżwy, szybciej odpieluchowane, wychoruje swoje i jest spokój, a nie że pójdzie pierwszy raz do zerówki i pół roku go nie ma bo choruje. Takie moje zdanie, oczywiście pięknie jak mamusia może zostać z dzieckiem w domku, każdy przecież wie co jest dla niej i dziecka najlepsze. Poczytaj sobie zresztą jak przebiega społeczny rozwój dziecka i jak ważne są kontakty z innymi. Moja Klarka już jest zapisana do żłobka - już niedługo mama wraca do pracy ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Do góry