to moja czka na potęgę bo po każdym jedzeniu więc jakoś to powiązane być musi..dziś jestem wykończona, mała się pcha do cyca co dwie godziny, ssie półtorej godziny że w ani jednym ani drugim ani kropla nie zostaje i dalej ryczy, że głodna więc jeszcze 60ml mm wsuwa, do tego kolki ma dziś okropne mimo że dostaje espumisan przed każdym karmieniem..teraz mąż ją wziął bo ja nie mam już totalnie siły, nie wiem co zrobię od wtorku bez mamy sama z Lilą cały dzień aż wieczorem mąż wróci, aż mi się ryczeć chce jak o tym myślę.


