U mnie waga stanęła już jakiś czas temu na 82 kg. - czyli przytyłam 14 kg. Jem duuużo i nic nie tyję za to brzucho zrobił mi się w szpitalu ogromny, chyba zaserwowali nam tam jakieś sterydy oprócz leków na rozwój płóc. Mały tyje a ja nic więc zjadam wszystko na co mam ochotę, np. wczoraj na kolację zjadłam pół kurczaka z grila z dwoma dużymi bułami, po tym przegryzłam mandarynki, wypiłam kilka litrów wody i na wadze nic.
Super!!! Najważniejsze, że mały rośnie i jest zdrowy, no i łożysko jest nadal ok.