olcia100
Fanka BB :)
krolcia dokładnie! Brak ruchu to u mnie główna przyczyna.
Jak byłam w górach to nic nie przytyłam przez dwa tygodnie mimo, że jadłam wszystko (gofry, lody, ciasteczka, pączusie, gigantyczne porcje pierogów, placków ziemniaczanych itd). Do tego cały dzień na nogach i było dobrze...teraz dokładnie uważam na to, co jem i waga rośnie...
((
Jak byłam w górach to nic nie przytyłam przez dwa tygodnie mimo, że jadłam wszystko (gofry, lody, ciasteczka, pączusie, gigantyczne porcje pierogów, placków ziemniaczanych itd). Do tego cały dzień na nogach i było dobrze...teraz dokładnie uważam na to, co jem i waga rośnie...
Ale ja przytyć nie mogę za wiele bo już ważę 80 kg (wzrost 162 cm) i jak same wiecie to dużo za dużo...
:-(!!! Jestem w tej niekomfortowej sytuacji, że dokładnie wiem ile ważyłam przed zajściem w ciążę:-(, bo się odchudzałam i codziennie ważyłam
. W 7tc jak poszłam do gina i założył mi kartę ciąży to już było więcej niż przed poczęciem.:-(
fakt że schudłam w 0,5 roku 17 kg i wazyłam mniej jak przed ciążą ale kosztowało mnie to sporo wysiłku i diety:-(