aska outada, ja mialam bardzo podobnie jak ty!
w poniedzialek po naszek przeprowadzce bolal mnie brzuch identycznie jak przed okresem i lupalo w krzyzu, na dodatek nie caly czas tylko takie skurcze, wystraszylam sie, bo przez caly weekend non stop cos ukladalam, nosilam i sie denerwowalam, a tez przyzwyczaic sie trzeba bylo do nowego mieszkania.....wiec lezalam dwa dni. Moze nie doslownie plackiem, ale odpoczywalam duzo i juz jest OK.
Naprawde musimy na siebie uwazac, to juz nie ta "kondycja" hehe
najlepsze, ze nic ciezkiego nie nosilam, normalnie ukladalam rzeczy na polkach itp
niecierpie nic nie robic, ale po tym tygodniu to staram sie uwazac!
co do boli brzucha takich nie skurczowych, to mysle, ze to przez ciezar jakis spoczywa na miesniach brzucha, tez to mam jak dluzej chodze, jeszcze czasem miesnie krocza......znaczy to poprostu, ze nasze macice zaczynaja swoje wazyc ;D