reklama

Klub ANTY-TEŚĆ(owa)

reklama
J też chcę do klubu ja też!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moja jest ''super'' nie wiedziała że jestem w ciąży do samego końca dowiedziała się jak Michaś miał miesiąc i do tej por go nie widziała i dobrze a mieszka kilka kilometrów od nas .wogóle ostatnio widziałam ją 2 lata temu na wszystkich św iętych na cmentarzu no i pewnie teraz się z nią spotkam ale niech się słowem odezwie to dam jej popalić

Wiadomo, teście najlepiej jak trzymają się z daleka i nie wtrącają ale to jest jakaś przesada w drugą stronę, szok.
 
dokładnie tak ale niesmak pozostaje no i mojemu K tez przykro ze ma takich rodzicow ze maja go głęboko w d....
dokładnie jak u nas- B jest przykro, że mają jego i Fifiego w głebokim poważaniu, moja teściowa miesiąc nie widziała Filipa a mieszka rzut beretem... moja mama to dziś skomentowała nawet... a ja się w głebi duszy ciesze, że mam takich teściów- przynajmniej nie za czesto ich widzę i nie mają okazji się w nasze życie wpie....
 
cześć dziewczynki:-)
nie wiem czy mnie jeszcze pamietacie:-p?
nie mam teraz za wiele czsu bo w niedziele chrzciny, a dopiero wrocilismy ze szkocji, ale jak zobaczylam nowy watek to stwierdzilam ze musze napisac...
z moja tesciowa jest roznie, ogolnie dobra z niej kobieta, wscibska to fakt ale to jeszcze moge zniesc, ale czasem ma takie jazdy ze szok, np wczoraj dzwoni i mowi ze jak ktos po nia i brata z zona mojego T. nie przyjedzie to oni nie przyjada bo autobus nie jedzie...:eek: szantaz, kurde my mamy mnostwo roboty, chciny rano bo o 11 a ta jeszcze transportu wymaga-40km, nikomu nie po drodze.pytam czy nie moze z kims przyjechac, to mowi ze nie ma z kim...a ja kilka osob wymyslilam ktore napewno by przywiozly, ale fakt trzeba bedzie zaplacic....
czy to jest normalne??????????????????
to sie wyzalilam, uciekam do obawiazkow, a odezwe sie na glownym pewnie po niedziele jak sie uspokoi
 
mojego teścia nie było 2 dni w domu, dziewczyny inne życie. Dzisiaj wrócił i już się wku****, recznik brudny śmierdzący pacnięty na kosz z brudną bielizną- bo za ciężko go otworzyć i wrzucić, syf w kuchni, przeszkadzanie, trzaskanie drzwiami i wiele innych. Dlaczego skazana jestem na życie w ciągłych nerwach, kiedy zaznam spokój już brakuje mi sił.
 
zyrafka współczuję napewno masz dość
a ja po wczorajszym dniu jestem jeszcze bardziej atyyyyyyyyyyyyyyy teście to sąchyba psychiczni ludzie!!!!!!!!!!!!!!
 
zyrafka bidulka! wspolczuje...
dziewczyny wiecie co moja tesciowa zrobila???? normalnie szok w gigatrampkach!
wzieła Kubusia i zaczela swoim innym wnukom dawac go na rece, taka 12latka powiedziala, ze nie chce, bo sie boi, ze mu zrobi krzywde, a tesciowa na sile jej wciskala ze 3 min! dopiero jak powiedzialam, zeby przestala ja zmuszac to sie opanowala ( tzn mi sie wydawalo ze sie opanowala) ale za chwile wcisnela Kubulke na rece 8 letniemy chlopcu (tez wnuczek), a on wcale nie chcial, za ciezko mu było Kuba ponad 9 kg zywej wagi, a ten 8latek to takie chucherko, zle go trzymał, Kuba zaczął mu sie wyślizgiwać, dpsłownie jeszcze kilka sekund i upadlby n podloge!!!!!! a tesciowa nic... po prostu stala i sie przygladala uśmiechnieta! jak to zobaczylismy z mezem zaczelismy krzyczec, ze zaraz go upusci!! i łaskawie wziela dziecko od tego malucha, bo ja bym nawet nie zdazyla dojsc na miejce! myslalam ze oszaleje ze strachu o Kube, a potem ze złości na tesciowa, po tym wszystkim czulam, ze musze sie ewakuowac od nich z domu!co mam zrobic? najchetniej zabronilabym jej sie zblizac do mojego Bąbelka:)
 
Podziwiam cię za cierpilwośc, bo ja bym zabrała dziecko w momencie wpychania na ręcę tej 12-latce. Zresztą jeżeli nie masz zaufania do tej kobiety to wcale nie dawaj.
Mój Jasiek na tyle jest już cwany ,że jak mu ktoś nie pasuje to od razu w ryk i patrzy na mnie więc szybko wraca do mamusi , no i jak ktoś to widzi to już mu się odechciewa go w ogóle brac :)
 
reklama
Moja to sie w ogole nie daje dotknac obcym, chociaz ostatnio laskawie tesciom pozwolila

mamakubulki ja bym raczej nie pozwolila na takie zabawy, a ty mieszkasz u tesciow??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry