Witam!
Ja własnie poszukuje pracy,ale rzeczywiscie ciezko, w zawodzie pracy brak :/ moim mgr moge sobie tylek podetrzec, wiec szukam czegokolwiek, bylam juz na 4 rozmowach o prace, ale narazie cisza... nikt sie nie odzywa... Malemu zalatwilam prywatny zlobek dofinansowany przez miasto, placimy za 10h opieki 540zl wraz z wyzywieniem, narazie jak nie mam pracy maly chodzi na 4 h dziennie. Moja kolezanka w tamtym roku oddala swojego synka do zlobka jak mial 8 miesiecy i do tej pory jest bardzo zadowolona- maly chodzi do zlobka na Reja. A ona pracuje na pelen etat. Maly zrobil wielkie postepy- wogole nie wyglada na 2 latka. Moj tez po 2 tygodniach w zlobie widze, ze sie rozwinal, jednak dzieci najlepiej sie stymuluja nawzajem. Z drugiej strony szkoda mi mojego niespelna rocznego brzdaca... ale takie czasy... trzeba isc do pracy, zeby godnie zyc...
Pozdrawiam