reklama

Klub Mamy w Krakowie

Witajcie Drogie mamy :) Jestem 20-letnią przyszłą mamusią-poród planowany 14 lutego.Jestem w 5 miesiącu ciąży i z chęcią pochodziłabym na jakieś zajęcia dla ciężarnych(joga,taniec itp.) Wiecie może czy w Krakowie są organizowane takie "akcje" ? Bardzo mi na tym zależy.Mąż w pracy a ja ciągle w domu tracąc dobry nastrój i formę :(
 
reklama
witam ja jestem mama 19 miesiecznej coreczki i w 13 tyg drugiej ciazy, co prawda mieszkam pod krakowem ale bardzo chetnie spotkam sie z innymi mamuskami i przyszlymi mamuskami :-)
I rowniej poszlabym ja jakies zajecia dla ciezarnych glownie dletego ze mam takie zalecenie od kardiologa, ale tez dla samej satysfakcji i lepszego samopoczucia. Tak ze bede tu zagladac, niestaty narazie rzadko bo czekamay na podlaczenie stalego lacza, ale moze za ok tydz juz bede codziennie. Pozdrawiam
 
pewnie jakos w weekend bym proponowała
jak pogoda pozwoli Park Jordana a jak nie to zamkniety jakiś plac zabaw jest ich kilka w Krakowie

która jeszcze chętna
 
no no, widzę, że spotkanie już prawie dogadane, coraz więcej mamusiek sie zgłasza;-) i my bysmy się chętnie spotkali, ale narazie niestety siedzimy w domu, bo wszyscy zakatarzeni:-( juz jakieś choróbsko nas odwiedziło:-( ale jak tylko się wykurujemy to chętnie do Was dołączymy:-)
 
no no, widzę, że spotkanie już prawie dogadane, coraz więcej mamusiek sie zgłasza;-) i my bysmy się chętnie spotkali, ale narazie niestety siedzimy w domu, bo wszyscy zakatarzeni:-( juz jakieś choróbsko nas odwiedziło:-( ale jak tylko się wykurujemy to chętnie do Was dołączymy:-)

u nas też jakiś katar się pokazał oby przeszedł wrrr chyba do żłobka przyszło jakieś chore dziecko ale juz aplikuje witaminki i syropki może się uda wyleczyć
więc i Wam życzę zdrówka
 
a mnie z kolei (chyba) grypa żołądkowa dopadła.Tak sie denerwuję że to zaszkodzi maluszkowi ;( Wiec dziewczyny z racji bezpieczenstwa nie wychodze na razie do ludzi ale mam nadzieje,ze szybko mi przejdzie grypa jak i rekonwalescencja. W jakim jestescie wieku mamusie?
 
reklama
mi na szczęście już przechodzi, tylko katar się uczepił i mi nie daje spokoju, Natce tez na szczęście syropki pomagają i widać poprawę:-) tylko Szymek coraz więcej smarka:-(

ja 21;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry