reklama

Klub Mamy w Krakowie

reklama
Genialna, czy nie genialna, to raczej nie ma znaczenia. Ważne, żeby dzieci były kochane, a u nas jeszcze Natka wie, że mamusia jest konsekwentna, więc jak mówi nie to nie;-) Radzę sobie:-) Zresztą nie jestem sama, więc czasami jak stracę cierpliwośc to na szczęście ma mnie kto zastąpić;-) Nie zawsze, ale fajnie jest jak jest:tak:
Zresztą Nati była "przygotowywana" na przyjście braciszka i teraz czasami mam wrażenie, że go zakocha na śmierć-> taka z niej fajna siostra:-D
 
Karola -super że w tym wieku masz już 2 maluszków!Młoda mama ma więcej energii dla dzieci.Ja już 30 na karku i pamiętam ze o wiele lepiej znosiłam ciążę jak miałam te 22 i 24 lata-teraz jestem tak szczęśliwa że to już końcówka bo dosyć ciężko mi było przez te 9 miesięcy.
 
dzieki Olgha ja też się cieszę, że mam teraz dzieciaczki, bo pozniej jak już będą "odchoweane" to bede miala wiecej czasu dla siebie, a w sumie nie bede jeszcze za "stara" na różne szaleństwa:-D
Zresztą u mnie to chyba rodzinne... moja mama miała 18 lat jak była w pierwszej ciąży i mmoja babcia też;-)Jak byłam w pierwszej ciąży to babcia się śmiała ze mnie, że przynajmniej ja jedna poszłam w ślady rodzinne:-D
 
Witam :)
Ja też bym chętnie się spotkała. Mieszkam w Krakowie od kilku lat, ale jeśli chodzi o znajomych z dziećmi to pustki :D Rodzina daleko, żywcem nie ma z kim pogadać :> My mamy roczną rozrabe (ja mam 27 ;)
 
Hej

Widzę, że ktoś się odezwał:) Bardzo miło:)
A w jakiej części Krakowa mieszkasz?? jak nie bedzie więcej chętnych to też dobrze spotkać się we dwójkę. No a licząc nasze dzieci we 4:) chyba że masz więcej niż jedno.

Pozdrawiam


Ja mieszkam w okolicach czyżyn
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry