mysia23
mama dwójeczki
Eah 
znowu denerwuję się na męża!! A może to hormony, bo ostatnio tak mnie wszystkim drażni!!!
W poniedziałek ładnie zaczął tydzień, ale skończyć juz nie potrafił 
Od połowy tygodnia ciągle gdzieś wybywa, czasu kompletnie nie ma, wymiguje się od pomocy...wwrrrr
Wczoraj na meczu, dziś znowu na całodniowym turnieju 
A ja czuję sie coraz gorzej...
A w nocy nawet nie zechciał mnie przytulić i choć trochę pobaraszkować....bał sie
Ale co ja moge na to poradzić...Zaczynam się martwić, bo kiedyś ciągle miał ochotkę na igraszki, a od 4 miesiąca ciąży jakby ręką odjął...To nawet ja nie byłam jakąś super kochanką, a czasem brakuje mi seksiku...jeszcze teraz jak można..


znowu denerwuję się na męża!! A może to hormony, bo ostatnio tak mnie wszystkim drażni!!!
W poniedziałek ładnie zaczął tydzień, ale skończyć juz nie potrafił 
Od połowy tygodnia ciągle gdzieś wybywa, czasu kompletnie nie ma, wymiguje się od pomocy...wwrrrr
Wczoraj na meczu, dziś znowu na całodniowym turnieju 
A ja czuję sie coraz gorzej...A w nocy nawet nie zechciał mnie przytulić i choć trochę pobaraszkować....bał sie

Ale co ja moge na to poradzić...Zaczynam się martwić, bo kiedyś ciągle miał ochotkę na igraszki, a od 4 miesiąca ciąży jakby ręką odjął...To nawet ja nie byłam jakąś super kochanką, a czasem brakuje mi seksiku...jeszcze teraz jak można..

. Co nie przeszkadza mu wymigiwać się od zmywania;-) . Choć przyznaję, że w innych zajęciach bardzo mnie wyręcza i pomaga

do pracy poszedl jakbym juz urodzila. ach Kochani przyszli tatusiowie....