reklama

Kochany mężuś

Temat na forum 'Dzieci urodzone w lutym 2006r.' rozpoczęty przez ida7, 23 Sierpień 2005.

  1. ida7

    ida7 Fanka BB :)

    Czy wasi mężowie wkurzają was na każdym kroku i wykańczają jak mój mnie.
    Ciągle się użala nad losem np ile będziemy mieli wydatków i wogóle jaką mam okropną rodzinę itd.
    Wydaje ni się że on wogóle nie cieszy się się że będziemy mięli kochanego dzidziusia.
    Naprawdę jestem zdoowaa. :(
    Jestem w 15 tyg. ciąży
     
  2. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Ida - spokojnie. Mężus pewnie troszczy sie na sój sposób. A Ty pewnie z powodu hormonków jeszcze bardziej tym sie przejmujesz. Mnie mąż nie denerwuje, ale za to szwagierka ostatnio gra mi na nerwach jak nigdy dotąd. No cóż takie to uroki
     
  3. reklama
  4. Monia79

    Monia79 Fanka BB :)

    Czesc ida7 :) spoko, spoko, wszystko Ci przejdzie. Tak jak pisze karola7 Mężus pewnie troszczy sie na swój sposób. Ja miałam dokladnie tak samo ale już minęło, byłam rozdrażniona, wręcz przewrażliwiona, wszystko mnie delikatnie mówiąc wkurzało, ale teraz jest z dnia na dzień coraz lepiej. Trzymaj się i nerwy na wodzy (chociaż łatwo się tylko mówi) Pozdrowionka ;D
     
  5. ida7

    ida7 Fanka BB :)

    Dziękuję bardzo za te słowa jest mi już lepiej .
    Dzisiaj mamy 2 rocznicę ślubu i myślałam że będzie milej ale niestety.
    Muszę się uspokoić i rzeczywiście może bardzie to wszystko bagatelizować ale czasem trudno.
    Ciepłe pozdrowienia :D


    [​IMG]
     
  6. pytia

    pytia Fanka BB :)

    Ida, daj mu trochę czasu - on dopiero powolusiu dojrzewa do myśli, że zostanie tatusiem. Facetom z natury przychodzi to nieco wolniej, bo przecież to nie w ich brzusiu rozwija się dzidzia. Ale na pewno przyjdzie moment, że zacznie okazywać swoją radość. A co do wydatków - cóż, martwi się, czy podoła obowiązkowi utrzymania rodziny, to przecież nowe wyzwanie, a mężczyźni podchodzą do tego zazwyczaj bardzo ambicjonalnie.
     
  7. misia_q

    misia_q Turbomama

    Hmmm a może spróbuj z nim pogadać w taki sposób, żeby się Tobie wyżalił za wsze czasy, przytul go mocno i go wysłuchaj... Może wtedy go opuści napięcie i zacznie patrzeć na całą sytuację z innej perspektywy... :)
     
  8. Aska K

    Aska K Mama Marcelka:)

    Moj mezus jest kochany. Oczywiscie jak kazdy facet potrafi wkurzyc niezle. Tez czasmi marudzi jak sobie damy rade, ile to wydatkow itp. Strasznie duzo teraz pracuje ( prowadzi wlasny warsztat samochodowy ) i coraz czesciej siedzi w nim do 19-20. Ja wiem, ze to dla Naszego dobra, ale i tak czuje sie taka samotna:) Mieszkamy w domku tylko we dwoje...dobrze, ze jest pies, z ktorym moge chodzic na spacerki. Ale za to, jak Dawid-moj maz wraca z pracy to jest cudnie....mniam, mniam. Dobrze miec fajnego meza!:)
    Zanim zaszlam w ciaze lubilam mu dogryzac tekstem " bo sie z Toba rozwiode...a dobrze wiesz, ze nie bede miala problemu, zeby sobie kogos znalezc"...teraz tez kilka razy tak wyskoczylam, a on sie smieje mowiac, ze teraz to juz by chyba bylo "troszeczke" gorzej:) No tak!:)
    Dziewczyny jak Was kiedys wkurzy to gazeta po tylku:)
    Pozdrowionka
     
  9. Aska K

    Aska K Mama Marcelka:)

    i jeszcze cos o facetach....

    Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła
    siekiera i wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać. Nagle objawił mu się Bóg
    i zapytał: "Dlaczego płaczesz?"
    Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
    Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą
    siekierą. "To Twoja siekiera?" - zapytał
    Nie - odpowiedział drwal.
    Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę pytając
    drwala czy to jego.
    Ta również nie jest moja - odparł drwal.
    Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę. "A może
    ta?"
    Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
    Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w
    nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.
    Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną.
    Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki
    i zaczął płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał: "Dlaczego
    płaczesz?"
    Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
    Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił
    się wraz z Jennifer Lopez. "To Twoja żona?" - zapytał
    Tak - odparł drwal
    Bóg się na poważnie zdenerwował - "Ty kłamco! To nie jest prawda! To
    nie jest Twoja żona!"
    Drwal odparł: "Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli
    powiedziałbym 'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz,
    i jeśli znowu powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją
    żoną, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy.
    Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy
    żony, dlatego właśnie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem".
    Jaki z tego morał?
    Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w
    pożytecznym i zaszczytnym celu!!!

    Hahaha, akurat!!!!
     
  10. reklama
  11. aneta998

    aneta998 Fanka BB :)

    Czesc Ida mój mąż też czasem przegina tylko w drugą strone--przesadną troską i zakazami.Mówi np.nie biegaj, nie leż na brzuchu, nie odkurzaj, nie denerwuj sie, nie siedz długo przed komputerem itd.Czasem mam tego dość,a kiedy najdą mnie jakieś negatywne myśli i zaczynam płakać(ostatnio coraz częściej) mowi że to foszki ciążowe.Bywa też ,że pyta mnie czy na pewno poradze sobie z takim maleństwem(przewijaniem ,Kąpaniem itd).Nie martw się Ida myśle podobnie jak Pytia mężczyżni potrzebują więcej czasu żeby zaakceptować nową sytuację.Gorąco Cie pozdrawiam.
     
  12. karola7

    karola7 Fanka BB :)

    Anta - zupełna racja. Mam wrazenie, że dla mężczyzn moment narodzin jest tak naprawdę istotny. To dopiero wtedy zdają sobie tak do końca sprawę, że to maleństwo jednak istnieje. No może jeszcze widok maluszka na USG. My to chyba troszkę inaczej odczuwamy.
    A co do tego" nie siedź za długo przy komputerze" - jakbym juz to znała ;)
     

Poleć forum