reklama

Kochany mężuś

Ja również przyjęłam to za tak zwaną dobrą monetę i się nie obraziłam. W pierwszym momencie nawet chciałam mu lutnąć, ale pomyślałam sobie, że lepszy taki komplement niż żaden  ;D. A Basię musze poznać, tak czy inaczej... ;D ;)
 
reklama
A mojemu coś odwaliło i ostatnio jak wyszliśmy się przejść to mnie na 4 piętro wtachał tak sobie, bo lekka jestem. Nie wiem czy traktować to jako przejaw odurzającego zakochania, czy pokazania jaki to on silny, ale cieszę się, że już nie jestem hipopotamem, to i na ramie roweru mnie przewiezie na rękach nosi :D Wczoraj w nocy wmawiał mi jak to mu wszyscy mnie zazdroszczą, a alkoholu od niego nie wyczułam ;)
 
A u mnie ostatnio sielanka. :laugh: Kolacja się sama robi, naczynia się myją, pranie rozwiesza. I ja o nic nie proszę ;D . Oby tak dalej.
Kachna, a może co innego było a nie alkohol ;)
 
prosze Madzia mówi że to specjalnie dla ciebie
Karola jaka obrączka ? Ja swoją noszę na lewej ręce bo na prawą nie moge wcisnąć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry