reklama

Kochany mężuś

reklama
Za bardzo nie rozumiem jak mozna zabraniac kobiecie sie malowac sorki nie obraz sie ale dla mnie to dziecinne macie piekne zdrowe dziecko
powinniscie sie z tego cieszyc a nie kłócic o takie pierdoły jak makijaz na chrzciny!
 
Ja tez nie widze w ty problemu tylko mąż. Ale i tak się pomaluje niech sobie bedzie zły:) Jak mu ulegne stale bede ulegać. Ale ja sobie nie pozwole
 
Mialam wczoraj dosc... Dzisiaj pewnie bedzie ciezka rozmowa.
Jestem chora, mam katar, leb mi pekal wczoraj. Mala w ciagu dnia usnela raz na 40 minut i to byl koniec jej spania... A moje kochanie zdziwione, ze zemdlalam, robilo mi jeszcze z tego powodu wymowki....
Nie komentuje...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry