reklama

Kochany mężuś

no to tu mój spisuje sie na medal jak rano leżę z Olcią przy cycu od razu mam pytanko co jemy na śniadanko czy kanapeczki (teraz juz nie jem chlebka) czy
płatki musli wiele wysiłku go to nie kosztuje ale zawsze coś ;)
 
reklama
A mnie przeszedl ogolny dol i od razu sobie przypomnialam kilka fajnych i milych rzeczy :-)
Np. : jeszcze ani raz nie kapalam malej :-) To dzialka tatusia :-)
jedzonko (sniadanko ) zazwyczaj robi :-)
I tony herbat, ziolek i innego mokrego talatajstwa :-)
i dal mi kaske wczoraj, zebym sobie cosik kupila na poprawe nastyroju :-)
I wychodzi na to, ze rzeczywiscie mozna byc niesprawiedliwym i oceniac innych nie po tym, jacy sa, ale jaki sie ma nastroj :-)
Aaaaaa mam pozwolenie od gina ;-) Zobaczymy, co z tego wyniknie ;-)
 
Hmmmm. z pozwolenia gina na razie nic nie wyniklo ;-( Tak sie zakrecilismy wczoraj, ze nie mielismy kiedy zaopatrzec sie w akcesoria antybaby ;-) Ale dzisiaj mam zamiar nadrabiac ;-) Chocby zaraz, jesli mala usnie ;-)
 
Kachna... ja wolalam poczekac, mimo ze mnie skrecalo ... Jakos sie balam i w ogole. A moje kochanie jeszcze bardziej. On to by chyba wolal miec na pismie, ze mozna, bo jakos sceptycznie podchodzi...
 
Mój robi jedzonko tylko po kapieli , Meża obowiązki to przygotować kapiel a tak to ja się wszytskim zajmuje. Mimo tego ze mama jest w domu to nie sama wszystko robiw piore dzidzi i nam. Obiad czasem ugotuje a Dzidzią praktycznie zajmuje się Ja:)
 
reklama
Ja mam jutro wychodne - jadę na Kleparz kupić formę do pieczenia barana :)
Tydzień temu też zrobiłam sobie wolne popołudnie na fryzjera i zakupy. Tomek nie mógł sie doczekać popołudnia sam na sam z córeczką, planował i opowiadał jej jak to sie bedą świetnie bawić bez mamusi. Jak wróciłam, Irenka byla niewyspana, zmęczona i zła a tatus padał na dziób :) Dałam dziecku cyca i zasnęło, a Tomek przyznał się że planował jeszcze w międzyczasie zrobić porządki i poprasować (hahaha), oczywiście nie zrobił nic. I z szacunkiem stwierdził że teraz mnie docenia i rozumie, dlaczego wieczorami jestem tak zmęczona. Teraz juz się tak bardzo nie cieszy na popołudnie z córeczką. ;D
Wniosek - nie ma to jak wyjście do fryzjera, słuzy całej rodzinie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry