reklama

Kolejne dziecko

Marzuś słodkie maluchy :tak: i dobrze dziewczyny piszą - zapraszamy częściej :-)

a mnie wczoraj monsz zastrzelił dosłownie pytaniem: "chce Ci się dzidziusia?" :szok::szok::szok:

póki co mam dreszcze na samą myśl - znaczy jeszcze nie czas :no:
 
reklama
Marzus, gratuluje dzieciaczkow. Swietnie dajesz sobie rade. Ja od jakiegos czasu '' choruje na bobaska'', ale mimo wszystko zebrac sie nie moge.
 
Dzieciaczki zasnęły. Dziś wcześnie, bo już przed 20.
Trochę "cyrku" jest przy usypianiu, bo niestety nie nauczyliśmy Roberta (a tymbardziej Ani) zasypiać samodzielnie. Kładziemy się więc całą rodziną w łóżku (podzielonym na stronę męską i żeńską) i czekamy, aż dzieci zasną. Robert leży spokojnie, bawiąc się włosami taty. Ania przy cycu, ale zanim zaśnie, jeszcze swoje musi "odtańczyć" - przytulić się do brata, wsadzić mu palec do nosa, albo buzi, uszczypnąć, przypomnieć sobie co się nauczyła (pa-pa, koci-koci, kokoszka...) Jest przy tym taka komiczna, że z mężem co chwila parskamy śmiechem. Dobrze, że Robert leży niewzruszony.
I leżymy tak pół godziny, godzinę... I wbrew pozorom nie jest to czas zmarnowany. Tłumaczymy sobie, że tyle lat już zmarnowaliśmy, że teraz każda chwila spędzona razem jest dla nas droga.
 
Marzuś dzieciaczki boskie.....
swietnie ze Robercik tak sie zauroczyl siostra, bardzo bym chciala drugiego babelka...jednak K. jak na razie jest anty drugiemu dziecku......stwierdzil ze terz chce troszke odsapnac i wkoncu wyszalec sie ze mna:sorry2:;-)
Ale za chec posiadania 3 to podziwiam bo ja to 2 MAX:-D

mam nadzieje:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry