reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Trzy istotne sprawy i znajdź 10 minut, żeby chociaż zajrzeć i przeczytać.

    Jesteś mamą? Wiesz jak twoja obecność jest potrzebna, dlatego łatwiej ci będzie zrozumieć Sylwię, której chce odzyskć widzenie i pomóc swojej rodzinie. Do zebrania jest niecałe 6 tys.zł. Wysłane przez ciebie 20 zł. już zmniejszy te kwotę. Sylwia długo wahała się, czy ma prawo prosić o pomoc. Moim zdaniem ma, bo później będzie mogła pomóc innym. Dasz jej szansę? Przynajmniej przeczytaj. - kliknij

    Czy wiesz czym jest ubóstwo menstruacyjne? Ta ankieta związana jest z projektem dotyczącym menstruacji. W projekcie także chodzi o dotarcie w późniejszym etapie do kobiet, które potrzebują pomocy, bo nie stać ich na środki higieny, co jak rozumiesz wpływa na ich poczucie własnej wartości, lęk, wstyd i przekłada się na komfort życia. Liczę, że znajdziesz w sobie trochę mocy sprawczej i zadziałasz. Ankieta jest anonimowa i w 5 minut ją wypełnisz, a nawet w 3. Wypełnij, nawet jeśli nie dotyczy cię tematyka bezpośrednio

    Kiedy zapytali mnie, czy mamy rozmawiają o klimatyzatorach powiedziałam, że nie sądzę ;) I okazało się to nieprawdą. Potem okazało się, jak sama niewiele wiem na jej temat. Np., że wcale nie żre prądu jak oszalała i potrafi działać jak oczyszczać powietrze ;) Dlatego proszę wypełnij ankietę. Bez względu czy masz klimatyzację, planujesz, czy po prostu możesz sie podzielić tym, co dla ciebie istotne. nonimowa w 100% Kliek, klik - kliknij

reklama

kolejny poród - łatwiejszy????mit czy prawda???

Olgha

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Luty 2009
Postów
522
Miasto
Zakopane
Rozwiązania
0
Pierwszą córcię rodziłam 6 godzin -w tym 2 były takie lajtowe,wcześniej wylądowałam w szpitalu bo wody się sączyły bardzo powoli.Samo parcie wspominam ok-Laura miała 56cm i 3650g.Oliwka rodziła się 2 lata pózniej -bolało tak samo ale końcówka była koszmarna-mała miała 'tylko''50 cm ale za to 4100g.Bardzo duża główka-taki pączuś;-).Do tego kilku skurczów partych poprostu nie miałam i lekarka spanikowała,położyła mi się na brzuchu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Dopiero potem wyczytałam że to pachnie kryminałem-można dzidzie uszkodzić....
Oliwka miała złamany obojczyk i wielkiego czerwonego krwiaka na udzie-naszczęście ładnie się wchłonął:-)
teraz modlę się żeby Leoś nie był takim okazem-mój m.miał 4500 i 60 cm...
 
reklama

głuszek

www.ratujmaluchy.pl
Dołączył(a)
26 Październik 2005
Postów
7 746
Miasto
Kraków
Rozwiązania
0
Córkę urodziłam po dwóch wywołaniach. Pierwsze nieudane - 9 godzin pod kroplówką ze skórczami - efekt szyjka skrócona o połowe i rozwarcie na pół cm. Dzień przerwy ze samoistymi skurczami (lekkimi) co dało w efekcie 1,5 cm rozwarcia i kojene 8 godzin pod oksytocyną z GIGA skurczami co 2 minuty trającymi 1,5 min. Córka wyszla po 15 min parcia które nic nie bolało - wazyła 3600 i miała 58 cm. Poród wspominam jako koszmar i traumę która mi sie śniła jeszcze przez pół roku po porodzie. Potrafiłam sie z krzykiem w nocy budzic.

Dokładnie dwa lata i 17 dni później urodzilam synka w 5 godzin od przyjazdu na porodówkę z 2 godzinami mocnych skurczy acz do wytrzymania. Parcie bolało jak cholera. Parlam 5 minut i darłam sie jak opętana. Synek ważył sobie 4260 i mial 61 cm i mega wielki łeb. Pocharatał mnie ile wlezie. Szyli mnie 45 minut, na tyłku nie mogłam siedziec chyba z tydzień. Poród wspominam jako bułkę z masłem ale wole rodzić mniejsze dzieci jesli mam być szczera ;-)
 

mysza00

Początkująca w BB
Dołączył(a)
8 Marzec 2009
Postów
15
Miasto
Irlandia
Rozwiązania
0
dziękuję dziewczyny za lekturę :-) jestem w 35tc z drugim dzieciaczkiem i zastanawiam się jak będzie tym razem (pierwszy poród trwał 10h i był bardzo ciężki ale bardzo szybko doszłam do siebie) 3majcie za mnie kciuki!!
 

_oli_

Fanka BB :)
Dołączył(a)
2 Marzec 2009
Postów
1 387
Rozwiązania
0
Moj pierwszy porod trwal 3 i pol godziny!!! Niby krotko ale jak dla mnie i tak za dlugo:tak:Mialam bole krzyzozwe:wściekła/y:Moj synus przyszedl na swiat za drugim parciem, ciekawe jak bedzie tym razem???? Moja kuzynka drugi miala o wiele latwiejeszy porod od pierwszego ale to chyba nie jest tak dokladnie:no:zobaczymy... powodzenia dziewczyny:-)
 

Mo-na

Mamusia Moniusi i Nadusi
Dołączył(a)
20 Listopad 2008
Postów
273
Miasto
Zielona Góra
Rozwiązania
0
no i ja juz jestem 3 tygodnie po 2 porodzie,a wiec tak, urodzilam po 4 kroplowce wywolujacej w 12 dni po terminie i powiem tak porod trwal jakies 50 minut od skurczy do partych powaznie. kroplowke dostalam o 14.21 o 15.10 tak mnie bolalo ze zrezygnowalam z reszty kroplowki(jeszce godzine mialam miec).ledwo do pokoju doszlam,a o 16.05 urodzilam. a rano jeszce nawet rozwarcia nie mialam.a wiec brzmi fajnie ale bol tak kure.... ze nie da sie opisac- poprzedni porod uwazalam za koszmar ale ten przeszedl sam siebie...na szczescie tak krotko trwał:-) no ale podejrzewam ze taki bol to tez efekt kroplowki bo wywoluje skorcze na sile i sda ponoc 2x mocniejsze niz normalnie.wiec niestety nie wiem czy rugi latwiejszy bo nie bylo mi dane przejsc go normalnie tylko z pomoca farmakologiczna. zycze powodzonka dziewczyny:-)
 

Mistique

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Grudzień 2008
Postów
38
Miasto
Śląsk
Rozwiązania
0
Gratulacje Anulaws :-) ja sama za niedługo będę rodziła po raz drugi,boje się jak cholera chociaż pierwszy poród miałam szybki bo trwał od pierwszego skurczu tylko 5 godzin to bolało jak diabli .. a jak czytam,że drugi boli bardziej to ...
 

Mo-na

Mamusia Moniusi i Nadusi
Dołączył(a)
20 Listopad 2008
Postów
273
Miasto
Zielona Góra
Rozwiązania
0
Gratulacje Anulaws :-) ja sama za niedługo będę rodziła po raz drugi,boje się jak cholera chociaż pierwszy poród miałam szybki bo trwał od pierwszego skurczu tylko 5 godzin to bolało jak diabli .. a jak czytam,że drugi boli bardziej to ...
dziekuje:) kochana nie nakrecaj sie ze boli bardziej. dziewczyny z ktorymi lezalam w szpitalu rodzily po raz 2 i 3 i mowily ze tylko im chlupnelo heheh wiec mam nadzieje ze u Ciebie tez tylko chlupnie i malenstwoo bedzie z Toba:)
 

ekstasia

MAMA '04,'06,'07
Dołączył(a)
25 Maj 2006
Postów
2 984
Miasto
na PN od Warszawy
Rozwiązania
0
To czy podczas porodu boli bardziej czy mniej to jest sprawa bardzo osobnicza. Ja najgorzej wspominam pierwszy poród, bo za szybko pojechaliśmy do szpitala. W samym szpitali trafiłam na położną, która się mną w ogóle nie interesowała - jak powiedziałam, że mnie boli to zaproponowała tylko znieczulenie zamiast np podpowiedzieć prysznic, wannę (bo miałam taką możliwość), piłkę, drabinki itd, itd...
Do kolejnego porodu lepiej się przygotowałam - poczytałam o aktywnym porodzie tu - oddech, pozycje i inne wspomagacze. Nie jechałam do szpitala przy pierwszych skurczach i poszło na prawdę gładko pomimo, że musiałam rodzić na kozetce:szok:, bo łóżko porodowe było akurat zajęte. Za trzecim razem było na prawdę łatwo i szybko - mąż nie zdążył wrócić na salę z samochodu ;-)(poszedł zanieść moje rzeczy).
 
Ostatnia edycja:

Mo-na

Mamusia Moniusi i Nadusi
Dołączył(a)
20 Listopad 2008
Postów
273
Miasto
Zielona Góra
Rozwiązania
0
ekstasia racja-kazdy ma inny prog odpornosci na ból-ja jestem straszna panikara wiec kiedy ja prawie mdlalam dla innej dziewczyny mogłby to byc znosny alo nawet łatwy porod,dlatego Mistique zobaczysz ze pojdzie gładko. trzymam kciuki i czekamy na wiesci:))
 
reklama

monia2828

Fanka BB :)
Dołączył(a)
6 Maj 2009
Postów
260
Rozwiązania
0
pierwszy porodzik 16 godzin....katorga straszna...dwoje lekarzy kladli mi sie na brzuch i wyciskali doslownie synka...bylam mloda i przerazilo mnie to...znieczulica pielegniarek tez byla straszna...:wściekła/y: zato nastepny porodzik byl bardzo szybki....lezalam na patologi...wody odeszly mi okolo 23-10...zabrali mnie na porodowke i Martusia byla juz zemna o 24-20:-) jaki bedzie teraz nie wiem ,ale zawsze w jakims stopniu sie balaam i teraz leciutko tez mam stracha.Oboje dzieci rodzilam naturalnie i chcialabym tez tak urodzic nastepne:-)
 
Do góry