reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hehe... dzieki. Tyle ze ja nie dam rady nawet z pokoju do pokoju przejsć bezbolesnie. Maluch na nerw uciska i mam wrażenie ze brzuch pelen zyletek noszę... ale nie ma to nic wspólnego ze skurczami.
 
buuuu
Juz wrócilam od lekarza. próbowałam wycyganic oxytocyne, ale po badaniu okazało sie, ze nawet 1cm. rozwarcia nie ma i mam czekać. Wrrrrr.
 
Biedny Żużaczek. Bądź dzielna. Dzięki za odzew z mieszkaniem, ale bez balkonu i na Ciepłej to raczej odpada.
Ani się obejrzysz a będzie po wszystkim, teraz tylko wydaje Ci się , że czas stoi w miejscu, zresztą mi też się tak wydaje, a tak naprawdę to pędzi jak szalony. Głowa do góry! :)
 
Czekaj, czekaj, Żużaczku. Moje też kopie, a ma jeszcze 3 miesiące. Ale już się przezwyczaiłam i fajnie z tym kopaniem. Czuję, że go mam...
U mnie leje jak z cebra, wyleguje się w pościeli, męża wysłałam po zakupy. Z ciążowych nowości to swędziączka straszna mnie opanowała, drapie się jak szalona...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry