Zuzaczku, ja swojemu tez kawaleczek dalam do memlania, tak mu sie rece trzesly do kotlecika...I chrupki kukurydziane i bananek skrobany lubi, ale zupki mojej gotowanej nie chce...za to ze sloiczka gerbera wcina ze hej. dziwne dziecko.
jest opalony, dzis z krotkim rekawkiem latal, spal na dworze, bardzo ladnie.
Nie wiem zupelnie jak go przestawic z cyca...sprobuje podac mieszanke bezmleczna sojowa, moze polubi?
W ostatecznosci kozie mleko, ale drogie jest. A kozy mi sie trzymac nie chce, moje romantyczne podejscie do zycia ma swoje granice- ;D
ja pierwszego i drugiego rodzilam w PSK Gosik, a trzeciego na warszawskiej.
Sluze pomoca w obmawianiu obu.
Chce kupic markize do zacieniania balkonu, ciekawe jaki to bedzie koszt.