Kalina
Matka synów
Nooo...w 80% spakowani. Nie obylo sie bez problemow. Sredniak wylal mi sok z marchewki w moje nowe rybaczki. ;D nie dalo sie zmiescic rowerka i jeden materac, ten zeszloroczny okazal sie dziurawy.... 
Jonatan nie chce spac, ale to nic w opozycji do faktu- ze- pada!!!! Mamy deszcz, solidne, cudne deszczysko!!!!
Eh halasuje deszcz, trawa deszczowi rada, szczesliwy szczesliwy deszcz ze sie moze wypadac!
Mamy 6 toreb duzych i 4 male i namiot i materac i wozek i lodowke samochodowa i koldre i poduszke( to malego, antyalergiczne), aha i pompke...dobra przestaje pisac bo starszy synek czyta mi przez ramie swintuch jeden i rechocze sie pa pa
Jonatan nie chce spac, ale to nic w opozycji do faktu- ze- pada!!!! Mamy deszcz, solidne, cudne deszczysko!!!!
Eh halasuje deszcz, trawa deszczowi rada, szczesliwy szczesliwy deszcz ze sie moze wypadac!
Mamy 6 toreb duzych i 4 male i namiot i materac i wozek i lodowke samochodowa i koldre i poduszke( to malego, antyalergiczne), aha i pompke...dobra przestaje pisac bo starszy synek czyta mi przez ramie swintuch jeden i rechocze sie pa pa