Agak mam wrażenie, że twój mały większą część dnia je
Mój dzidzioł je mniej więcej tak:
Rano czyli koło 8 - kilka flipsów i butla herbatki lub soku,
około 9 - butla kaszy lub większa butla mleka,
13 - micha zupy (gotuję sama, a jak nie ma to do słoiczkowej dolewam wodę i trochę kleiku lub kaszy dosypuję bo słoiczki dla niej są za małe)
17 - butla mleka,
20 - flacha mleka i lulu

W międzyczasie skubnie jeszcze coś z mojego talerza (wszystko w ten sposób jej smakuje), wcisnę jej jakiś deserek (nie bardzo lubi), jakieś flipsy, wafle ryżowe, kawałek suchej buły.
Nie wiem co się tak uparłaś na wieczne ważenie i nażekanie że Patryk je za mało

Ja nawet nie wiem ile moja gwiazda waży i dobrze mi z tym

Wygląda normalnie, śmieje się, bawi, nie jest chora i git

Ty chyba nie masz większych problemów heheheheheh. Tylko się nie obraź .....

Jak to chyba Żużak kiedyś napisał to nie tucz prosiąt tylko wychowywanie małego ludzia ;D