• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ehh, to ja wiem, że nudzić to ja się będę tylko do porodu! potem to jazda bez trzymanki będzie!
żeby to się dało porozkładać i jakos stopniowo do tej "pracy" podejść... ale nie ma łatwo :)
 
reklama
Lidka spoko relaks, ja wczoraj zrobiłam obiad na dzisiaj, mała sobie śpi i właśnie się nudzę ..... heheheheh. Żużak jak zwykle przesadza .... Wymyśla sobie 100 zajęć na minutę i się nie wyrabia na zakrętach :-p
 
Witam ponownie przegladam własnie stronki w necie na temat szczepien i mam dylemat bo nie wiem jaka szczepionka mała zaszczepic,hmm skojarzona czy ta zwykla nie platna.Kobietki jakie macie zdanie na ten temat?Niby pediatra wciska mi ta platna,ale naczytalam sie duzo zlych opini.Na szczepienie jutro wiec moze mi cos doradzicie.Przepraszam za brak polskich znakow ale trzymam niunie przy cycy.pozdrawiam
 
hej w koncu dotarlam do domu
bylam dzisiaj w warszawie musialam nieszczesny swistek zawiesc ze jestem juz na kolejnym semestrze ufff a ze jeden pociag przegapilam to przyjechalam pozniej
minia kartek nie dlubie jakos nie mam weny ale moze cos niedlugo ;)
Anetka juz wraca w środę to supcio nie moge sie doczekac zobaczyc madzi :)
 
ja szczepie skojarzonymi....i nie mielismy problemów. tez mam szczepienie w środe.
Nic ci nie doradze, poczytaj o skojarzonych....podchodze racjonalnie, skoro wole nowoczesniejszy laptop od starego kompa, to czemu nie wybrac nowoczesniejszej szczepionki od starego typu?technika i nauka ida do przodu.
Pozdrowionka, spadam, bo moje bąble wrzeszczą jeśc.
 
Też cieplutko i radośnie witam nową:tak: "ciężarówkę". Tak jakoś miło jest jak jest jakaśkobitka w pobliżu w stanie błogosławionym. Ale sie rozmarzyłam...:-p Ze spraw praktycznych to niestety nic nie podpowiem, bo ja zamiejscowa, na przyczepkę:eek:

Qubas ja też szczepię skojarzonymi - poglądy w tej sprawie takie jak Kaliny.:nerd:
Żużaczku no to rzucasz sie w wir pracy twórczej.:happy: Jak jeszcze troche poopowidasz o decu, to i ja siechyba wezmę odkładając szydełko i krzyzyki:tak:
Minia Ty masz poprostu szczęście - albo sobie poprostu na to zasłużyłaś. Ja niestety pierwszego miałam grzecznego tylko jak ktoś był ze mną w domu:eek:, a drugi potomek to chyba za karę :baffled: bo na ból brzuch nic nie pomagało, więc ryczała prawie na okrągło:szok: :sick:
Joasiu, a gdzie Ty w warszawce studiujesz?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry