reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No to slodko sobie chrapiecie, doprawdy!
U nas leniwa niedziela ( ruchy!kluchy leniwe!), żadnych ruchów poza malym spacerkiem z wozkiem naokolo domu.
Taki pięknisty dzisiaj dzien, orzechy sobie łupałam laskowe....
 
reklama
Mania, stosownie do życzenia..kilka tylko, bo bateria mi siadla w aparacie:

hpim0995cz3.jpg


Pewna pani z brzuszkiem i jeden pan za to odpowiedzialny

hpim0994ag7.jpg


hpim0993bu3.jpg


Zofija i Jonatan
 
Pozdrawiam Wszystkie Koleżanki Białostoczanki,jestem od 2mcy na BB i dopiero;-) zauważyłam,że jest też tu lokalny kącik.:-)Super,chciałabym poczytać wszystkie posty ,już zaczęłam ale jest ich ponad 800 !!!:-D:-D:-DMoże do końca roku zdązę.;-)
 
Ika, witaj serdecznie. Nie nadrabiaj, nie ma sensu, po p[rostu pisz na bieząco, przyzwyczaisz sie. Jest tu spora gromadka " starych" i kilka młodych pisklaków z brzuszkami...zglądaj, napisz o sobie.
Ja mam dzisiaj depresję Powracam Do Pracy, naprawdę tam poszłam.Pogadałam z sekretarką, sprzątaczkami, zobaczylam, ze moja klasę pomalowano na kolor Upiornych Słoneczników :-(
Poza tym malarze dopiero kończą, całą sobotę mamy ustawiać i wieszać wyposażenie klas...tak, my, nauczyciele, bo obluga ledwo nadąża ze sprzątaniem bajzlu...Kto by pomyślał, w jakim kraju mogło się tak zdarzyć, że w ciągu 74 dni wolnego remont robi sie w ostatnich 2 tygodniach?Tylko w Polsce. :-(
No więc najbliższe 10 miesięcy spędzę w sali o kolorze zjełczałego banana.
Spleen.
Poza tym zimno dzisiaj.
Maliny nie dojrzewają, dowiedziałam się czegoś niemiłego na swój temat, musiałam odpędzać smutki kawa w najladniejszej filiżance...nasmażyłam chłopcom wielkokalorycznej jajecznicy z kiełbasą, własnie zjedli i rozeszli się doswoich czarownych dziecinnych zajęc- jeden do kompa, drugi na podwórko, miga gołymi łydeczkami w wysokiej trawie za siatką...
Ech.
Nie lubię poniedziałków, kiedy sierpień ma do zaoferowania tylko wizję nadchodzącego września, problemów do rozwiązania i pustej kieszeni.
Proszę o szybkie pocieszenie, bo zasmucę się na amen.
 
Kalina jak cię łapnie splen to do mnie gnaj . Dziś upiekłam drożdzówkę z kruszonka aż do nieba. Na całej jarzębinowej pachniało.
A ja o sobie duzo niemiłych rzeczy słucham...najcześciej przez ulicę:tak::tak:. Ale się z nimi nie zgadzam:-D. Miłe rzeczy potem sobie posłucham od Twojego męża, mistrza zmyślania komplementów. I jest mi dobrze. ;-).
Dziś w ramach powstrzymania uwsteczniania twórczego zrobiłam przestrzenną muszlę amonita (u?) na wieszaku do łazienki chłopaków.
Zaraz bede naklejać serce lawendowe na wieszaku na sciereczki do kuchni.:laugh2::laugh2:. Przyjedź zanim wkroczysz w zdechłego banana i podecoupagujemy razem.
 
Nic z tego, nie przyjade.
Noc wokolo.
A moj mąz nie zmysla komplementów, on dostrzega te rzeczy naprawdę. Mistrz drugiego dna w czlowieku....drugiej strony monety- a moze to ciagle ta sama strona, co?Drugi koniec tęczy, drugie imię róży?
Moze jutro tez cos upieke, Ale ranek-panek, lubie ranki. To kiedy wieczor idzie, to z nim wilki zwątpienia- to Aragon tak ładnie napisał.
Jak Hiszpania i twoj synek? Zaznajomili sie?
 
reklama
Kalinko Portugalia zdaje się byc odporną na Boguchę. Żadnych kataklizmów nie notowano:-D. Syn zaś:
1. juz pierwszego dnia spiekł się na plazy (na szczęscie niezbyt mocno) bo nie mozna g było z oceanu wyciagnąc.
2. Teściowa się na niego obraziła bo zlekceważył basen hotelowy mówiac "-To ja po to jechałem nad ocean, zeby sie w basenie kąpać?" - w tym przyznaję mu rację.
3. Nabrał tyle piachu z majtki, że sobie otarł pachwinę do krwi i teraz kuśtyka.:-D:-D:tak:
4. Stał się wielkiem fanem lotów samolotem z czym racji mu nie przyznaję.:eek::baffled:


A poza tym wyczesałam wczoraj amonitowy wieszak do amonitowej łazienki chłopaków ( w sklepie nie bbyło nic fajnego:rofl2:)

82b1e5bdd4630f16.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry