reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No już po chandrze.
Slońce zajrzalo do mnie rano i poleciałam do kuchni bezowa chmure robic. Czyli tak: ółkruchy spód, na to bezowa warstwa ( kladzie sie na surowe ciasto surową bezowa warstwe, posypuje orechami, a jak brak to sezamem), zapieka sie. Druga warstwa ciasto- beza. Piecemy. Studzimy. Przekladamy budyniem zmiksowanym z bitą smietaną. na wierzch polewa. Najlepiej biala, ale jak sie chce.
Pycha. Siostry wpadna dzisiaj do mnie, starsza i mlodsza.
Wczoraj w ramach sprzątanioterapii pomylam zyrandole, mąz sufit w kuchni, zmieniłam zaslony w salonie na wielka, haftowana firanę ecru, co mi tesciowa z kanady pzrywiozla.
Poniewaz wielka, spięłam na środku i zebrałam kokardą .Piekne.
Na obiad mam wczorajszy bigosik, dogotuje kartofle.
Maluch urzęduje.
Piersi jeszcze bola, ale juz mniej, ilez to draństwo będzie sie przepalać?:-)
Słońce i wicher. Średniak poleciał do kolegi. Nie przeszkadza mu.
czytam "Zakochana księzniczkę" meg cabot. W sam raz na chandrę.
 
reklama
U mnie pachnie swierzo upieczonym chlebem i mufinkami orkiszowymi co je własnie z piekarnika wyjełam. Mniam.
Ide dalej bombki robic.
 
Jak tam orkiszowe pyszności? HmmmmChyba sie alternatywnymi zbożami zainteresuje. Moja chmura bezowa juz zjedzona. :-) Goście i my, dalismy czadu!
A ja mam ochote cos jeszcze upiec....może wlasnie muffinki? mam duzo papierowych foremek. Tylko nie orkiszowe, normalne.
Alez wicher na dworze! Listopadowy naprawdę!
 
A propos muffinek...

bbrr2.jpg
 
Nie upieklam muffinek tylko pizzę domową.
A`raczej teściowa upiekla.;-) Ja pomagałam.
W sobote pewnie zajmujecie sie rodzinkami.
Joasiah, zdaj raport z pierwszych dni z córeczką, napisz cos więcej o porodzie. Cesarka, normalny, ile godzin od pierwszych skurczy do porodu? Zawsze ciekawe takie sprawy. No i czy zdrowa niunia, bez komplikacji ?
Mojemu chyba zeby ida tylne. Jęczy że go boli i pokazuje gdzie.
Poza tym wczoraj nalał wody do czajnika, włączył go i powiedzial, że Atanek jobi dym. Na parę mówi dym. Skubaniec jeden. Az strach, co wymysli jeszcze.
Ziiiimno.
Ale sa kominki na tym zimnym świecie, i capucino orzechowe, i domowa pizza. Przezyjemy.:-)
 
Wróciliśmy! Cały czas siedziałam w domu z dziećmi, ot mi wyjazd:dry:. Miałam troche odpocząć, a tu masz babo placek top samo co bym w domu sama z dziecmi posiedziała. No, ale gdybym nie pojehcała, to bym dzis superaśnych butów nie kuopiła sobie na zimę. Takie troche oficerskie, ale eleganckie. Zawsze marzyłam o takich butach, ale nie mogłam na siebie znaleźć odpoiednich, wszystkie za wąskie w łydce. Niestety ma się te wymiary:wściekła/y:. A tu prosze pasują i do tego za 99,99zł:-D w Kauflandzie. Tyle mego!
 
My tez wrocilismy.
Zimno okropne. Dla takiego zmarzlucha jak ja idąca zima to senny koszmar. Całe szczęście, co z całą mocą podkreślam, istnieją wełniane szale, skarpety, kominki i gorąca herbata.
Przede mna stos klasówek, ta dam.
Ale ja Grechuty słucham. Ile razedm dróg przebytych, ile ścieżek przedeptanych...
Grechuta mnie przy samopoczuciu powyżej zera trzyma.
A ja nie mam maniu butów. Musze sobie sprawic, mam zeszloroczne, niezłe jeszcze, ale zdecydowanie odbiegające od trendów. :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry