Całuski palce lizać.
a ja po lekarzach latam. Byłam dzisiaj u niezłej alergolog, Anny Rogalewskiej, od niej dostałam namiary na laryngologa Szafałowicza, słyszałyście cos o nim? Operował 3 migdal u mojej siostrzenicy, a ja sie wybieram w sprawie chrapania i rzężenia mego syna...jak spi to normalnie cała orkiestra. Jonatan jest cały obrośnięty węzłami chlonnymi na szyi i w pachwinach, doktor powiedziała mi,ze mam sie średnio niepokoic, bo nie ma powiekszonych pod pachami i na obojczykach, te sa najgrożniejsze, ale i tak mam porobic cały panel badań i odiwedzić immunologa i hematologa....:-(Pocieszyła mnie, ze jej syn tez tak miał i teraz jest chlop jak dab, a w ogóle podobnoe wczęsniaki sa infekcyjne, a ja dodatkowo dopiero 3 miesiące niecałe od piersi go odłączyłam, więc jego system immunologiczny dopiero raczkuje.Astmy nie ma, płuce czyste, ona jest spirologiem od astmy własnie...czy wiecie, że dzisiaj próbowałam do SIEDMIU pediatrów sie umówic, i każdy ma terminy za kilka dni? Co sie dzieje w Białym, pogrom jakiś???Nawet w eskulapie nie ma wolnego jutro na 14 dopiero..ech...twoja żużaczku doktor Białokoz w środy tylko....mam komórkę do Szafałowicza i tej alergolog, jakby co, służę namiarami dla zdesperowanych mamusiek. No, papa. uciekam pracować.