reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No ja z mówieniem nie mam problemu, ale innych problemów, np zdrowotnych po uszy..:-) Albo za uszy nawet. Cieszcie sie z tego, co jest.
Okropnie dzisiaj bylo i naprawdę cieszyłam sie z pobytu w domku!
W ciepełku, z herbatami i ukochanym pisaniem.
Moj średniak dał mi już prezent na dzien kobiet- okropieństwo w stylu fałszywe bonsai, z plastiku, wściekle zielone, made in China.
Ucalowałam go szczerze wzruszona i pytam, skąd wział pieniądze? Z reszty za obiady szkolne, odpowiada rezolutnie moje dziecie...
No, zaraz usypianie malucha i wieczór domowy. Pieknie jest!
 
Nie śmiejcie się że ja sie tak ciesze ale strasznie mnie to wkurzało jak niektorzy pytali co ona mówi ? co? co? a teraz to już nie tylko mama Wiktorię rozumie :-):-)
Kalina problemów to chyba każdy ma po uszy ja jakoś ostatnio też ale co tam cieszmy sie z tego co mamy.
 
Krrrrrrrrrrystyno, ja sie nie śmieje, pocieszam tylko Agak!
A mój mały ostatnio dusił kota, kot zaczął dramatycznie piszczeć i rzęzić, a on na to: Co kotek mówi? Co on mówi, mamo?:-)
Całkiem jak niektórzy z twego postu. :-)
 
A to mój Jonuś .
Dawno nie wklejałam....
joncikgl1.jpg

A to ja sobie gram w ośrodku kultury....
ewagc7.jpg
 
Pobudka! Piatek...teściowa bułki zamieszała, dzieci poszły do szkoły, a ja piszę. Muszę dzisiaj gazetę zlożyć a i rozdziałek dwa nie zaszkodza.
Chciałabym od października studia doktoranckie zacząć na UW, mąż mnie dopinguje, proponuje, żebym na pół etatu od wrzesnia pracowała, a reszte pisanie i studia....:-)
Nasz znajomy pastor zaczyna na psychologii , więc jeździlibyśmy razem.
Ciekawy rok się zapowiada...
 
reklama
Dzisiaj strasznie zdenerwowana nie piszę czym mówie do Wiktorii chyba będziesz musiała iść do żłobka bo mamusia nie daje rady a ona rozbawiona do Pana Jezuska ?:-D:-DZłość mi przeszła .
Żużaczku to może ja Ci kawę zrobię chociaz pewnie już wypiłas.?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry