Witajcie,
upodobał sobie kciuk :-(. Kciuk nie wygląda juz najlepiej (pomarszczona skórka), obawiam się, że zacznie się łuszczyć i nie daj boże zrobi się otrawarta ran. Co robić? Macie jakieś pomysły, żeby przestał ssać kciuk? Proszę o pomoc.
Sama należę do ludzi, którzy upodobali sobie kciuk, moja mama próbowała wszystkiego od zakładania plastrów i rękawiczek przez smarowanie palca jakimiś paskudztwami.
Ssanie palca jest psychologicznie uwarunkowane i chyba powinnaś mu zaoferować coś w zamian najpierw.
A może odwiedź psychologa, może coś mądrego wymyśli.
Moje rozstanie z palcem było dość traumatyczne, do dziś je pamiętam mimo, że miałam wtedy jakieś 2-3 lata.
I zdecydowanie takie metody ODRADZAM każdemu. Opiszę jako ciekawostkę przyrodniczą.
Sąsiadka postanowiła 'wspomóc' moją mamę w detoxie kciukowym, a że była wstrętną prostacką wieśniaczką (tak, uraz został mi do dziś

) to takie też były jej metody. Miała takie plastikowe palce, element przebrania typu halloween. To były takie czerwone paluchy z długimi pazurami.
I powiedziała mi, że znała takiego chłopca, który ssał palce i właśnie mu odpały i ona je ma...
straszne

Ale wtedy bardzo to przeżyłam.
powodzenia
