Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Tamara bardzo fajne takie inne, super!
Zoja modna jest w Niemczech
Ewelinka ja jak bylam z Laura w ciazy to mi sie synek snil
My dzis mowilismy o imieniu i moja corka Laura lat 5 wmawiala mi ze brat bedzie mial na imie Achilles
Jeszcze cwaniara mala nie zapamietala imienia i caly czas pytala tatusia jakie to bylo imie co kiedys powiedzial
Myslalam ze padne ze smiechu:-)
Aaa no przecież, Aurelia jest pięknym imieniem! Też u nas jest na liście, nawet na 1 miejscu
Laura też odpada u nas, Martyna miała być, ale dla mnie za twarde.
Mnie się zawsze śniło, że będzie chłopczyk, a na usg psiocha Ale ostatnio już mój mózg zanotował, śniło mi się, że urodziłam dziewczynkę, ale tak dziwnie, bo wszyscy siedzieliśmy w jednym pokoju z położną, trzeba było robić cc, a robiła na odległość do drugiego pokoju i się zastanawiałam co ja z nimi robię, skoro rodzę za ścianą. Dziewczynka się urodziła śliczna, tylko nie płakała. Leżała sobie i się gapiła
tak tak potwierdzam Ze mnie złota dziewczyna- Aurelia
Anka hahaha no i masz ..Achilles hihi
a mój prezes wymyślił, że jak dorośnie to będzie miał na imię Marian a siostrzyczka Marianka nie wiem skąd mu się to wzięło
Ewelinka no ciekawe z tymi snami...jedni mówią że na opak, inni że cosik w tym jest hehe czyli tradycyjnie fifty fifty
choć u mnie się sprawdziło, w pierwszej ciąży w snach chłopaczek się pojawiał i taaadddam jest a teraz jak tylko dowiedziałam się o ciąży do córa mi się przyśniła choć przeczucia miałam na synka
Ciekawość mnie zjada od środka kto to tam we mnie mieszka.....no ale niestety muszę czekać najprawdopodobniej do marca i sie wtedy przekonam :-) ehhhh nawet nie wiecie jakie to trudne dla ciekawskiej baby!!!!
Herbata.... Chciałam wiedzieć i to bardzo ale moje dzieciatko jest ułożone posladkowo i niestety lekarz nie był w stanie określić płci.....zarówno polski jak i norweski :-( oboje stwierdzili tylko ze siusiaka nie widać, ale to nie znaczy, ze go nie ma :-) wiec żyje w ciągłej niewiedzy.
betina nie lubię niespodzianek :-( ale jestem w stanie wybaczyć to mojemu dzidziusiowi, ze zrobił swojej ciekawskiej mamie psiuksa :-)
My z _Ewelinka_ jedziemy na tym samym wózku,choć dostalismy jeden znak więcej bo w 13tyg.lekarz mówił że coś tam się pojawia (na chłopczyka) no ale zobaczymy ... moze 29 grudnia na wizycie coś pokaże uparciuszek