• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Ja sie troche zamartwiam przez dobre pol dnia brzuch jakis taki dziwny pobolewa mnie troszke i czuje jakby w srodku bylo wszystko spiete, myslicie ze skurcze macicy mogly to wywolac? Zamartwiam sie , ale plamienia zadnego nie ma....
 
reklama
Babeczki, ja w sumie Wam zazdroszczę tych zastrzyków. Mój lekarz uważa, że in vitro powinno być jak najbardziej naturalne i mam tylko lutinus 3 razy dziennie. Zostało mi jeszcze trochę lutki z poprzednich podejść, myślicie, że mogłabym sobie dodać na własną rękę czy raczej nie kombinować?

Pisanka - brawo!!! Ale bomba! Dopiero doczytałam. 6 na 6 :)
bomba bomba :) ale boję się o moje wzdęcia :( czytałam że to może być objaw hiperki po punkcji. Jutro transfer a ja do lekarza się nie mogę dodzwonić a klinika już zamknięta. Już trzeci dzień mam spuchnięty brzuch i obolały. CZytałam że po luteinie i duphasonie może byc wzdęty, ale czy na pewno i czy tak długo? I boli mnie przy uciskaniu okolica pępka. Tak jakby te gazy czy cos zebrało się przy pępku. Oby to nie hiperka :(
 
Iga - dziekuje ja zauwazylam to po tym dlatego od razu jedno z drugim skojarzylam , teraz jak sobie leze czy chodze po mieszkaniu to masuje brzuchol :)
Pisanka nie martw sie po punkcji ten brzuch jest obrzmialy i ja tez mialam dluzszy czas - staraj sie wygazowac :D zawsze lepiej...
 
Iga - dziekuje ja zauwazylam to po tym dlatego od razu jedno z drugim skojarzylam , teraz jak sobie leze czy chodze po mieszkaniu to masuje brzuchol :)
Pisanka nie martw sie po punkcji ten brzuch jest obrzmialy i ja tez mialam dluzszy czas - staraj sie wygazowac :D zawsze lepiej...
Dzwoniłam mówił że hiperka zapewne. Mam leżeć tylko...szkoda że dopiero wiem to teraz jak dzisiaj z 5 km zrobiłam ;p powiedział że jutro obejrzy i transfer raczej będzie. Nie da się otworzyć zaworu żeby się wygazowalo :( to Raczej nie to mnie uwiera :(
 
Ostatnia edycja:
Iga - dziekuje ja zauwazylam to po tym dlatego od razu jedno z drugim skojarzylam , teraz jak sobie leze czy chodze po mieszkaniu to masuje brzuchol :)
Pisanka nie martw sie po punkcji ten brzuch jest obrzmialy i ja tez mialam dluzszy czas - staraj sie wygazowac :D zawsze lepiej...

Po pierwsze jesli nie ma krwawienia to nie musisz sobie odmawiać przyjemności a po drugie jak cie pobolewa to weź magnez i no spe. Ja przez 3/4 ciąży to bralam.
A po trzecie jak przeczytałam twój wpis o wygazowaniu to padłam na plecki jak zuczek wymachując rękami i nogami a M stwierdził ze mi chyba cos gorzej;):):)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry