reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, beta nawet nie drgnęła mimo pięknego zarodka, grubego endometrium i super wyników badań, bardzo dobrego nasienia.Trzecia stymulacja maksymalnymi dawkami, drugi transfer, prawie menopauzalne amh( w ciągu roku przez stymulację spadło z 1.08 do 0.4) i 7 kg wagi dodatkowo, brzuch w silnikach i zrostach i oczywiście ok. 30 tys. wydane na procedury, badania i leki - to wszystko na marne. Nie mam już siły. Dziękuję za wsparcie, do końca wierzyłam, że może przeczucie mnie myli. Niestety:((((
Bardzo mi przykro.. wiem że to straszne, rozczarowanie, utrata nadziei... na szczęście czas leczy rany i zmienia się z czasem nasze podejście, nabieramy sił.Będzie dobrze, musi być
 
Super ale niespodzianka :)
Mielismy juz tu taki przypadek na forum niecaly rok temu nasza rybke spotkalo takie szczescie :) a teraz sie cieszy swoimi malymi synkami :)
Słyszałam o tym już pisałam z rybka. Ale mam stres az spać nie mogę. U mnie blizniaki sa dwuowodniowe ale jednokosmowkowe i się trochę martwię w ogóle nastawiam się na 1 a tu taki prezent
 
Dziewczyny, beta nawet nie drgnęła mimo pięknego zarodka, grubego endometrium i super wyników badań, bardzo dobrego nasienia.Trzecia stymulacja maksymalnymi dawkami, drugi transfer, prawie menopauzalne amh( w ciągu roku przez stymulację spadło z 1.08 do 0.4) i 7 kg wagi dodatkowo, brzuch w silnikach i zrostach i oczywiście ok. 30 tys. wydane na procedury, badania i leki - to wszystko na marne. Nie mam już siły. Dziękuję za wsparcie, do końca wierzyłam, że może przeczucie mnie myli. Niestety:((((
Bardzo mi przykro...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry