reklama

Kto po in vitro?

Więc.. ciekawość zwyciężyła [emoji23]
Wczoraj rano ( nie z porannego moczu) zrobiłam test by sprawdzić czy Ovitrelle jeszcze się pokaże. Wynik negatywny.
Dzisiaj znowu przed chwilą zrobiłam test i mamy blada kreskę.
Tydzień po transferze 2dniowego malucha.
Teraz wszystkie trzymają za nas kciuki by ta już ostatnia ciąża z IVF została z nami. Biorę tyle leków, że jeśli nie utrzyma mi ciąży to przynajmniej rozwali mi nerki i wątrobę [emoji23]
U nas nie problem z zajęciem więc wiedziałam że w ciąży będę. Kontroluje codziennie sikance by zobaczyć kiedy ewentualnie poronie. W Szwecji nie mam jak zrobić bety.


Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Więc.. ciekawość zwyciężyła [emoji23]
Wczoraj rano ( nie z porannego moczu) zrobiłam test by sprawdzić czy Ovitrelle jeszcze się pokaże. Wynik negatywny.
Dzisiaj znowu przed chwilą zrobiłam test i mamy blada kreskę.
Tydzień po transferze 2dniowego malucha.
Teraz wszystkie trzymają za nas kciuki by ta już ostatnia ciąża z IVF została z nami. Biorę tyle leków, że jeśli nie utrzyma mi ciąży to przynajmniej rozwali mi nerki i wątrobę [emoji23]
U nas nie problem z zajęciem więc wiedziałam że w ciąży będę. Kontroluje codziennie sikance by zobaczyć kiedy ewentualnie poronie. W Szwecji nie mam jak zrobić bety.


Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
Super, ze test pozytywny :) po cichu gratuluje :) Ja mam ten sam problem z badaniem bety w Danii. Trzeba sie ratowac testami.
 
Dr powiedziala ze wazniejsze niby sa te litery niz cyfry.. ehh... myślałam ze sie zdystansowalam a dziś sie rozplakalam z tego wszystkiego:/ ehhh... dzieki bardzo :-))
Mam 5zarodkow, cztery 4 i jedna wczesna blastka 1
To piękny wynik kochana [emoji173]
Nie patrz na cyferki. Moja serdeczna koleżanka pomimo bardzo młodego wieku już wchodzi w menopauze. Ma zaledwie 26 lat.
Po stymulacji miała tylko jeden bardzo słabiutki zarodek, którego lekarze nawet nie chcieli jej podać. Bardzo powoli się rozwijał i zamiast podać go w 2 dobie chcieli go przetrzymać przekonani, że umrze. Ona zrobiła im awanturę. I tak odbył się w 2 dniu transfer.
Bina na dniach rodzi córeczkę [emoji16]

Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
 
dziewczynki,mam pytanie do tych którym się udało zajść w ciąże,czy zmieniałyście lekarza z kliniki na innego czy chodziłyście całą ciąże do kliniki ?i czy to prawda że lekarz wpisuje w kartę ciąży że to ciąża z in vitro ?
tak mam wpis w karcie, że ivf....ja chodzę cały czas do kliniki mojej, bo zajmują się też prowadzeniem ciąży, czuję się z tym bezpiecznie, ale nie ukrywam, że koszty są porażające
 
Więc.. ciekawość zwyciężyła [emoji23]
Wczoraj rano ( nie z porannego moczu) zrobiłam test by sprawdzić czy Ovitrelle jeszcze się pokaże. Wynik negatywny.
Dzisiaj znowu przed chwilą zrobiłam test i mamy blada kreskę.
Tydzień po transferze 2dniowego malucha.
Teraz wszystkie trzymają za nas kciuki by ta już ostatnia ciąża z IVF została z nami. Biorę tyle leków, że jeśli nie utrzyma mi ciąży to przynajmniej rozwali mi nerki i wątrobę [emoji23]
U nas nie problem z zajęciem więc wiedziałam że w ciąży będę. Kontroluje codziennie sikance by zobaczyć kiedy ewentualnie poronie. W Szwecji nie mam jak zrobić bety.


Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
trzymam kciuki za ciebie kochana... :)

Napisane na HUAWEI TAG-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Mogę jechać 70 km do prywatnego labu. Mogę zapłacić te 200 zł ale wyniki są dopiero po kilku dniach , więc co mi to da?

Napisane na SM-G928F w aplikacji Forum BabyBoom
Ja nie znalazlam zadnego prywatnego labo w DK. Wow jaki dlugi termin na wynik. U mnie w klinice jest po 3-4h. Ja tez bym nie jechala na Twoim miejscu. Czekaj cierpliwie na termin wyznaczony przez lekarza i rob codziennie testy :p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry