Cassiah
Fanka BB :)
Bardzo mi przykroCześć Dziewczyny, jestem po transferze 2 zarodków (07/07). Martwię się bo beta spadła z 36 na 12a także progesteron spadł na 55. Załamka... 7 lat starań
P.s. Progesteron 55 to wysoki progesteron.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bardzo mi przykroCześć Dziewczyny, jestem po transferze 2 zarodków (07/07). Martwię się bo beta spadła z 36 na 12a także progesteron spadł na 55. Załamka... 7 lat starań
Ja właśnie nie trafiłam na niego. Szukałam przyczyny na własną rękę. cieszę się że starczyło mi siły, pomysłów i pieniędzy na to wszystko. Dla mnie byli jasne, że 4 poronienia jedno po drugim przy prawidłowych kariotypach, świetnych parametrach nasienia, młodym wieku muszą mieć podłoże immunologiczne a nie skończyłam medycyny. Przykre jest to, że w klinice zostawiamy grube tysiące złotych, często z kredytów, odmawiam sobie wielu przyjemności żeby zrealizować to jedno marzenie-macierzystwo a lekarze nas mają w dupie.Dokladnie, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kase. A jeszcze podleczylabys sie immunologicznie i zaszla naturalnie w ciaze? I co wtedy z ich zabiegiem ivf? Wiesz co ja jestem zawsze za tym ze warto sprawdzic opinie dwoch lekarzySzkoda mi tylko tych dziewczyn ktore nigdy nie dowiedza sie o Pasniku i w ogole o problemie immunologii tylko straca zycie na glowkowanie co to znaczy tak naprawde ta "nieplodnosc idiopatyczna"...Oczywiscie ze tak. Kazda ciaza to lud szczescia a takze kombinacji odpowiednich lekow. Ile tu dziewczyn jest przykladem ze immunologia moze byc bariera.... A co z białaczka? Co ze stwardnieniem rozsianym? Czy chocby popularna choroba Hashimoto? To tez wg nich tez nie sa choroby autoimmunologiczne tylko co? Ehh still dont get it...
Mąż ma za małą ilość plemników. Jest to moje pierwsze inv. Jeśli chodzi o wyniki progesteronu to z 11/07 miałam w wysokości 136. A dzisiaj taki spadek...Bardzo mi przykroCo u Was jest przeszkoda? Poronienia? Tu ewidentnie widac ze doszlo do implantacji...
P.s. Progesteron 55 to wysoki progesteron.
Ona mi robiła punkcję ostatnio. Fajna i konkretna babeczka. Kurczaki teraz się też zmartwiłam. Wstępnie wyliczyłam,że transfer powinnam mieć 23go. Nie wiedziałam,że można wybrać lekarza,który będzie go robił. No i na środę na podgląd umówiłam się do Cz.,bo jako jedyna miała termin popołudniowy. To już wiem dlaczego.Dzieki, wlasnie rozmawialam z koordynatorka, w dniach kiedy wypadlby transfer Bedzie dr Gajewska-Kucharek, albo jesli sie przesunie to juz bedzie dr Mercik. Gretki wtedy tez nie bedzie. Slyszalyscie cos o tej dr G-K?
Jesli to tylko w mezu jest problem to nie jest az taka wielka przeszkoda. Macie ogromne szanse. Ty przyjmujesz zarodki ale one sa przez slabe plemniki niezdolne do przezycia. Macie jeszcze jakies mrozaki?Mąż ma za małą ilość plemników. Jest to moje pierwsze inv. Jeśli chodzi o wyniki progesteronu to z 11/07 miałam w wysokości 136. A dzisiaj taki spadek...
Taaak, albo jak juz domyslaja sie ze podloze poronien moze byc immunologiczne to i tak czekaja do 3 poronien i dopiero wtedy wysylaja na badania... No ludzie...Ja właśnie nie trafiłam na niego. Szukałam przyczyny na własną rękę. cieszę się że starczyło mi siły, pomysłów i pieniędzy na to wszystko. Dla mnie byli jasne, że 4 poronienia jedno po drugim przy prawidłowych kariotypach, świetnych parametrach nasienia, młodym wieku muszą mieć podłoże immunologiczne a nie skończyłam medycyny. Przykre jest to, że w klinice zostawiamy grube tysiące złotych, często z kredytów, odmawiam sobie wielu przyjemności żeby zrealizować to jedno marzenie-macierzystwo a lekarze nas mają w dupie.
Kiedy nie bedzie dr G??Dzieki, wlasnie rozmawialam z koordynatorka, w dniach kiedy wypadlby transfer Bedzie dr Gajewska-Kucharek, albo jesli sie przesunie to juz bedzie dr Mercik. Gretki wtedy tez nie bedzie. Slyszalyscie cos o tej dr G-K?
Ja zawsze trzymalam sie dr Mercika, dlatego mnie to strasznie zmarwilo, ze go nie bedzieOna mi robiła punkcję ostatnio. Fajna i konkretna babeczka. Kurczaki teraz się też zmartwiłam. Wstępnie wyliczyłam,że transfer powinnam mieć 23go. Nie wiedziałam,że można wybrać lekarza,który będzie go robił. No i na środę na podgląd umówiłam się do Cz.,bo jako jedyna miała termin popołudniowy. To już wiem dlaczego.
Tzn jak masz transfer w konkretnym dniu to nie mozesz wybrać tego kto transferuje. Bo danego dnia wszystkie zabiegi robi chyba jeden lekarz. A i tak nie wszyscy transferuja.Ona mi robiła punkcję ostatnio. Fajna i konkretna babeczka. Kurczaki teraz się też zmartwiłam. Wstępnie wyliczyłam,że transfer powinnam mieć 23go. Nie wiedziałam,że można wybrać lekarza,który będzie go robił. No i na środę na podgląd umówiłam się do Cz.,bo jako jedyna miała termin popołudniowy. To już wiem dlaczego.
Kurcia, ja tylko pytalam o sobote 28 I poniedzialek 30 (wtedy podobno ta dr GK robi transfery), ale w tygodniu GRetka pewnie normalnie jestKiedy nie bedzie dr G??
Niech on sobie jajcow nie robi! Ja mam miec punkcje i transfer za jakis tydzien, poltora!
A o tej dr GK nie slyszalam niestety