reklama

Kto po in vitro?

reklama
Miło że o mnie pamietasz. Nie piszę codziennie ale codziennie was czytam i wszystko tytaj z wami przeżywam. Muszę trochę z tym ivf wyluzować , bo ostatnio pozwoliłam by to zajeło całe moje życie a jak przyszła porażka to katastrofa dla mojego stanu umysłu. Obecnie pracuje nad tym żeby walczyć dalej o swoje marzenia ale też poprostu żyć pomimo wszystko ;)) ale cholera strasznie to ciężkie bo ciągle myślę tylko o tym. Chyba jestem skrzywiona i zamiast.do ginekologa powinnam iść do świrologa :errr::errr::errr::errr: ;))
Swirologu na jakim jestes etapie ? Odpoczynek sie przyda tylko wiesz ze w naszym przypadku lepiej zeby nie byl za dlugi ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry