• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

Boszeee jaki kryzys dzisiaj mam. W pracy od rana chodzę nadęta i bez kija nie podchodź. Łapią mnie duszności, piersi spowrotem zamieniają się we flaki i przestają boleć. W środku nie czuję nic, żadnych bólów. Zero. Luteina bielutka jak śnieg. I boję się. Cholernie się boję porażki.
Może to stres . Czasami są właśnie takie ataki. Może zwolnij się do domu. Powiedz że masz sraczke ;)) odpoczniesz
 
reklama
Jak dawno cie nie bylo juz cie mialam wywolywac ;)
Miło że o mnie pamietasz. Nie piszę codziennie ale codziennie was czytam i wszystko tytaj z wami przeżywam. Muszę trochę z tym ivf wyluzować , bo ostatnio pozwoliłam by to zajeło całe moje życie a jak przyszła porażka to katastrofa dla mojego stanu umysłu. Obecnie pracuje nad tym żeby walczyć dalej o swoje marzenia ale też poprostu żyć pomimo wszystko ;)) ale cholera strasznie to ciężkie bo ciągle myślę tylko o tym. Chyba jestem skrzywiona i zamiast.do ginekologa powinnam iść do świrologa :errr::errr::errr::errr: ;))
 
reklama
Dziewczyny ja dzisiaj duzo lepie. To musiala byc chyba wirusowka bo mnie troche gardlo boli. Tak sobie pomyslalam ze skoro tak latwo sie zarazam to moze i z immunologia nie jest najgorzej [emoji7]
Dobrze,ze juz lepiej. Właśnie miałam pytac jak sie czują Twoje flaczki ;)
Z ta immunologia to nie trafisz... może jednorazowo cos Ci zaszkodziło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry