reklama

Kto po in vitro?

reklama
dziękuje Aga, ale raczej w to wątpie, był bardzo nieufny, lubił naszą działkę i nawet potrafił wyjść jak mama go wołała. Nawet w zeszłą zimę ( bo był ponad rok z nami) udało się go złapać i zamieszkał u mojej cioci, ona ma swoich klka kotów, ale ciocia w pewnym momencie powiedziała,że on (?) atakuje jej koty, chciała aby go wysterylizować i się ogólnie chyba pokłóciły siostry, no i mama zabrała go znowu na działkę, u cioci był chudy, na działce przytył, po pewnym czasie cioci chyba żal go było i postanowiła znowu go zabrać, ale on nie wyszedł na wołanie, wybrał działkę. Byłoby super jakby był cały i zdrowy, ale skoro był taki nieufny to raczej marne szanse
 
MIŁEGO DNIA WSZYSTKIM :-)

Ja zaraz biorę się do pracy ( dokumenty z pracy na mnie czekają). A propo cały twardy mam już brzuszek i normalnie nie mam pojęcia już gdzie się mogę kłuć, bo wszędzie boli lub twarde. Bardzo chciałabym, żeby był już koniec przyszłego tygodnia, bo wtedy ostatni zastrzyk na wywołanie owulacji i punkcja będzie.
 
Witajcie! My dzień kota zaczęliśmy godnie. Tygrys zapragnął wyjść na noc. Ok. 3.00 wyrzuciłam A., żeby zawołał Tygrysa, ale nie przyszedł. O 4.00 rano usłyszałam kocie ratunku - zobaczyłam przez okno, że chowa się przed innym kotem pod samochodem. Bohaterski A. wyskoczył więc majtkach i na boso na śnieg, żeby ratować naszego kota.
 
Misia hihihi Ach te nasze bohaterskie koty.:-D Moj tez taki boss ale z balkonu hiih wtedy ustawia wszystkie inne koty i psy hiihi

Kinia, juz z gorki, dasz rade i brzusio tez. Niedlugo punkcja :-)
 
buziulek - dziękuję za miłe słowa.. Ja dopiero odetchnę z ulgą jak usłyszę to najważniejsze i zobaczę mały zarodeczek :) I Tobie też się uda, czego z całego serca Ci życzę i trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Miłej Niedzieli dziewczynki!!!!
 
528107_488008254594579_767267279_n.jpg To jeden z 4 moich pupili mam 4 kotki i 2 pieski cała gromadka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry