reklama

Kto po in vitro?

reklama
Hej kobitki :-)
Właśnie walnęłam sobie dwa ostatnie zastrzyki stymulacyjne. Jutro ovitrelle, czwartek antybiotyk i piątek 8:00 wizyta w kurniku i pakowanie wytłaczanki :-D Mam nadzieję, że choć jedno będzie zdolne do pozostania ze mną na 9 miechów :tak:
Kurcze teraz to szybko zleciało a te dwa tyg. po to na bank będą się dłużyć.
 
Kate: kregoslup mnie boli przy mniejszej wiezy bo chodzic chce caly czas ale sam jeszcze nie umie i trza sie chylac nob stop. No i skora od 2 dni sie pogorszyla wiec zle spimy, no ale aby do przodu:)

Bety: po punkcji to tylko o komirkach ci moga powiedziec. Dopiero nastepnego dnia wstepnie o zaplodnionych... Trzymam kciuki
 
reklama
Bety, oooo jak Ci fajniee :) oj będzie dzidzia niebawem na forum, czuję to ;)

Jeszcze apropos melancholii, wygadałam się dziewczynom z innego wątku i jestem zła, mam psychozę, powinnam się cieszyć szczęściem wszystkich kobiet w ciąży i matek z mojego otoczenia i się cieszyć, że mówią do mnie ciociu ;D i pogodzić się z tym, że tak w życiu jest ;p tak w skrócie ;p Aha i mąż mnie zostawi..
Zaś złapał mnie dół, ale myślę, że mimo wszystko taka zła nie jestem tylko chwilo mało szczęśliwa,ale niebawem to się zmieni;))) tylko trzeba zmienić otoczenie, żeby odsapnąć :) Ok idę do męża, bo już woła za mną :) buziole, dobrej nocki ;*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry