najki, kochana jestem z Tobą, zabieraj kropka:*** (możesz mnie zapisać na 24-ego na wizytę konsultacyjną w innej klinice i być może tam dalszy plan działania..) -idziemy do invimedu skonsultować to wszystko.. popytać można.. a jak się zdecydujemy na ivf to tam, bo taniej..
Nika, piękna dzidzia...

cudo..
Yplocka, &&&
zaneta, mimo, że pewnie Ci faktycznie fizycznie ciężko to proszę na końcu dawać nam uśmieszek!

Śmiech przez łzy! Tak ma być! Bo jest się z czego cieszyć!
Dziewczyny gdzie ja mogę się udać ... bo już jestem wykończona - co noc śnią mi się takie głupoty, że to jest masakra jakaś.. Kiedyś miałam sen 2 razy na tydzień max, głupoty niesamowite, ale teraz? Teraz to jest szok. Co noc śnią mi się takie głupoty, horrory itd. jestem niewyspana, nie mogę funkcjonować w dzień

Nie najadam się przed snem, piję dużo wody, a odkąd nie udało się drugie ivf nie miałam ani jednej nocy, żeby mi się coś nie śniło! Jestem naprawdę wykończona.. ;/ każdego wieczoru mówię dzisiaj nic mi się nie będzie śnić - i 3-4 sny męczące, że uciekam przed mordercą, przed potworem, że mój mąż ma rogi kozła ;O itp itd itp itd.. wysiadam

(((( Nie raz tak miałam, że takie rzeczy mi się śniły durne, ale noc, a później coś miłego, a teraz nic miłego, tylko takie męczące, straszne...... zastanawiałam się nad psychologiem, ale ogólnie dobrze się czuję, mam siłę do walki itp, ale nie mam siły funkcjonować przez te sny, bo się nie wysypiam
