reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

o kurcze szkoda:-(, chciałam zaraz wziąć się za czytanie, złosliwośc rzeczy martwych...ja już nauczona doświadczeniem piszę sobie wszytskie takie wpisy z blogu, czy forum, najpierw w wordzie a później dopiero kopiuję...

A co do sportu i stymulki to nie mogę się już doczekać wpisu, choć może info trochę będzie już dla mnie spóźnione, ale jak się teraz nie uda to przyda się w przyszłości. O intensywny wysiłek fizyczny pytałam się lekarza ( nie chodzi o sport, ale musiałam pomóc mężowi rozpakować kilka bardzo ciężkich dostaw) i lekarz powiedział że jeśli mam prawidłową masę ciała i ta waga jest stała, nie waha mi się , to nie ma przeciwwskazań też do dźwigania ciężaru. Zaufałam mu, ale ciekawa jestem opinii innych lekarzy i jakichś badań.
 
reklama
mazenka - jesteś w ciąży:) strasznie się cieszę. Powiem Wam, że może czekanie wykańcza ale ja czułam się szczęśliwa, że choć kilka dni byłam w ciąży. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło...

Maya - trzymam kciuki za pęchole

Lawendowy jak zastrzykowanie? Ja mam od Fraxi brzuch cały w siniakach:(

Lilia - strasznie się cieszę. Ale i tak boję się zapisać:)

Jogo - a napisałabyś mi coś o prfesorze? Czy go polecasz i czy u niego ten mlr robiłaś czy w innym miejscu w Warszawie. Mam planowaną wizytę w Warszawie więc się zastanawiam czy nie podjechać do D. Wcześniej leczyłam się w Łodzi ale M. mnie źle prowadził i nie chce zmienić swojego klapkowatego myślenia a T. robi na mnie eksperymenty a ja nie nadaję się na królika doświadczalnego...

Lolitka - dopinguje, żebyś jeszcze raz napisała tekst:) dla Nas tu wiernych czytaczek:)
 
zula właśnie dlatego też się tak cieszę. Nie wiem co będzie za kilka dni, tygodni, ale korzystam z każdej chwili, bo chociaż przez moment jestem na 100% w ciąży. Pierwszy raz w życiu:sorry:
 
mazenka - takie nastawienie mi sie podoba. trzymaj tak dalej bo dobrze gadasz. jestes w ciazy i ciesz sie jej kazdym dniem

co do postu - nie wiem czy powtorze. zobacze.

a ja nie wiem co mam ze soba zrobic. po raz pierwszy bede mialam 10 dni bez synka :( moj M go wzial i pojechali do innego kraju a ja w pracy musialam zostac (bo urlop na ivf potrzebny). ach, ale pusto w domu bedzie. chyba caly dom wysprzatam z nudow. i troche poczytam i wiecej bede mialam czasu na medytacje. no i chyba ciuchowe zakupy zrobie na spokojnie bo tak zawsze jestem z malym a on niespokojny jak trzeba dlugo chodzic po sklepach.
 
Ostatnia edycja:
Mazenka pozazdrościć, to takie miłe uczucie, jeśli wiesz że masz w brzuszku swoje maleństwa, mam nadzieję że ładnie się zagnieżdżą i będziesz miała bardzo wysoką betę ;-). Dzięki dziewczyny za wsparcie. Malutką nadzieję jeszcze mam. Zobaczymy w poniedziałek. Dam znać po 11.00 w poniedziałek.
 
lolitka - rozumię co przeżywasz z synkiem, ja mam podobnie bo mój synek z kolei idzie w poniedziałek pierwszy raz do przedszkola i ja mam większego stresa niż on sam, pewnie to będę bardziej przeżywała niż samą punkcję czy transfer, ale może to i lepiej bo skupię sie na czym innym

mazenka super że jesteś tak pozytywnie nastawiona, psychika jest najważniejsza, a dobre myślenie potrafi zdziałać cuda:tak:
 
zula ja go polecam jak najbardziej ale dla każdego co innego jak to mówią. Jestem szczęśliwa ze do niego trafiłam bo lecze się już 7 lat i zawsze mi mówiono ze jest wszystko ok a tu 5 strat ... On od razu powiedział ze musi coś być i nie ma sensu się pchnąć w kolejna ciążę bo po tylu stratach to już nie żarty. Jest bardzo przyjemna osoba i delikatna przy badaniu. Do tłumaczenia używa bardzo prostego języka żeby trafić do pacjentki. Rysuje rysunki i takie tak. Poświęca dużo czasu dla pacjenta ( stad częste opóźnienia). No i najważniejsze wszystkie badania robi się na miejscu i nie trzeba jeździć po całej Warszawie! Za wizytę bierze 200zl pierwsza i po 180 kolejne a naprzyklad jego koleżanka po fachu dr J bierze 250zawsze. Nie wiem czy mi pomoże czy nie ale jako lekarz jest bardzo miłym człowiekiem i oczywiście zna się na rzeczy. Teraz jest na urlopie do 19 sierpnia.
miłego dnia dziewczyny:-D:-D
 
Spieszę donieść, że ja już po wizycie. Na prawym jest 6 pęcherzyków, a na lewym 2
laugh.gif

Teraz ciąg dalszy kłucia, w poniedziałek następna wizyta + badania. Później w środę badania do znieczulenia.
No i decyzja kiedy punkcja.

Zula, niestety clexane i fraxi, maja to do siebie, że powodują siniaki. Nauczona doświadczenie, nie rozcieram miejsca
po zastrzyku, bo jest dużo gorzej.
 
Jogo - a nie wiesz czy honoruje badania od innych. Naczytałam się, że jest niemili dla tych co już byli tak jak ja gdzieś indziej i że każe robić wszystko od nowa... a tego napewno nie zrobię...
 
reklama
Do góry